„Eugeniusz Oniegin” Aleksandra Puszkina nazywany jest czasem „encyklopedią życia rosyjskiego”. Piotr Czajkowski w swojej operowej adaptacji zachował ten świat, ale przesunął środek ciężkości z warstwy obyczajowej na psychologiczną. W ten sposób powstała wyjątkowa literatura muzyczna, niepodobna do żadnej XIX-wiecznej opery. Ale Dmitrij Czerniakow, reżyserując „Oniegina” nie podążał za mitem romantycznej Rosji, tylko przyglądał się jej codzienności. Właśnie za to oskarżono go o „profanację rosyjskich świętości”.
„Oniegin” bez upiększeń. O tym, jak jeden reżyser znieważył cały naród rosyjski.
1 miesiąc temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- „Oniegin” bez upiększeń. O tym, jak jeden reżyser znieważył cały naród rosyjski.
Powiązane
Trump chce wrócić do interesów. Z Rosją i Ukrainą
1 godzina temu
Trump przyznaje: Rozmawiałem z Muskiem o Starlinku
2 godzin temu
Barack Obama na wiecu wyborczym. Kpi z Trumpa
3 godzin temu
Polecane
Wielki finisz i pierwsza wygrana w sezonie
5 godzin temu
25:2 i po meczu. Rozsypali się jak domek z kart
6 godzin temu
Europa szykuje się na kolejne protesty
6 godzin temu









