Oni się słyszą?! Trump obraża polskich żołnierzy, w PiS bronią swojego idola. „Ma prawo być rozczarowany”

18 godzin temu
Politycy PiS przekonują, iż słowa Donalda Trumpa obrażające sojuszników z NATO nie są niczym oburzającym. – Ma prawo być rozczarowany – przekonuje Ryszard Terlecki. Skandaliczne słowa Trumpa Donald Trump znów szokuje. W rozmowie z Fox News amerykański prezydent nie tylko bagatelizował rolę sojuszników z NATO podczas misji w Afganistanie, co wręcz obraził pamięć poległych tam żołnierzy państw sojuszniczych. W tym Polski – podczas misji w Afganistanie straciło życie 44 naszych rodaków. Tymczasem Trump kpi sobie z sojuszników, mówiąc, iż „trzymali się trochę z tyłu, z dala od linii frontu”. I iż tak naprawdę USA o nic ich nie prosiło. A przecież słynny artykuł 5. NATO został uruchomiony tylko raz w historii – właśnie za sprawą USA, po zamachach 11 września 2001 roku. – Znam Afganistan z młodości. Byłem tam także jako szef MON i MSZ. Prowincja Gazni, gdzie służył nasz kontyngent, na pusztuńskim południu, była frontowa, 7/10 na afgańskiej skali trudności i niebezpieczeństw. Nikt nie ma prawa drwić ze służby naszych żołnierzy – tak skomentował wypowiedź Trumpa Radosław Sikorski. Znam Afganistan z młodości. Byłem tam także jako szef MON i MSZ. Prowincja Gazni, gdzie służył nasz kontyngent, na pusztuńskim południu, była frontowa, 7/10 na afgańskiej skali trudności i niebezpieczeństw. Nikt nie
Idź do oryginalnego materiału