Coraz częściej łapię się na bardzo brzydkiej czynności. Podsłuchuję! Podsłuchuję domowników, klientów odwiedzanych „galerii” i sklepików, chorych współobywateli czekających w kolejce do lekarza. Zaostrzam słabnący, sklerotyczny słuch, jak słyszę słowo „oni”. Bo „oni” za czasów mojej młodości, to byli wrogowie. Ale dzisiaj obejmuje się tym skrótem kandydatów do fotela i zaszczytnej funkcji prezydenta kraju. Finaliści...
Powiązane
Polityka Trumpa przebudzi Europę? "To nauczka dla nas"
3 godzin temu
Polecane
USA oskarżają Kanadyjczyków o ingerencję w wybory
1 godzina temu
Francja zamyka ulice dla protestujących
3 godzin temu
Sejm zdecydował o zmianach dla sędziów po 65. roku życia
4 godzin temu

1 rok temu









