Olejnik pozwała posła, dopiero teraz o wszystkim opowiedziała. „Wstyd dla kobiet, które…”

1 dzień temu
Tego nikt się nie spodziewał! Jak się okazuje Monika Olejnik podała do sądu posła Konfederacji. Wiadomo dlaczego i wiadomo o kogo chodzi. Berkowicz obraził dziennikarkę Konrad Berkowicz od lat należy do najbardziej kontrowersyjnych polityków Konfederacji. A mówiąc wprost: jest jednym z największych błaznów tej kadencji Sejmu. Jego znakiem rozpoznawczym (a czym innym miałby zabłysnąć?) stały się ostre wypowiedzi i prowokacje, które niejednokrotnie wywoływały lawinę komentarzy. Jednak słowa, które padły pod adresem dziennikarki Justyny Dobrosz-Oracz, wywołały szczególne oburzenie. A było tak: przed Sejmem Dobrosz-Oracz próbowała zadać Berkowiczowi pytanie dotyczące jego służby wojskowej. Polityk najpierw odpowiedział, iż nie ma czasu, ponieważ zaczynają się głosowania. Chwilę później powiedział do dziennikarki: „Poza tym rozmawiam z dziennikarzami, a nie z kurtyzanami”. Dobrosz-Oracz zapowiedziała pozew. Berkowicz po wszystkim opublikował w mediach społecznościowych wpis: „Przekroczyłem nieprzekraczalną granicę. Przepraszam wszystkie kurtyzany”. Powiedzcie: czy tak się zachowuje poseł i dorosły mężczyzna czy cham i prostak, któremu słoma wystaje z butów? Olejnik też pozwała Berkowicza Cała sytuacja sprowokowała Monikę Olejnik do wpisu w mediach społecznościowych. Jak się okazuje prowadząca „Kropkę nad i” też pozwała Konrada Berkowicza. I to już jakiś czas temu. Sprawa utknęła jednak w martywm punkcie, bo poseł najwyraźniej nie ma odwagi, by odebrać pismo. – Nie możemy
Idź do oryginalnego materiału