Paweł Maciejewski (48 lat) jeszcze całkiem niedawno był pieszczochem Prawa i Sprawiedliwości, jego najbardziej rozpoznawalną ale też najbardziej ludzką twarzą w Złotoryi. Samorządową kadencję rozpoczynał w 2018 roku jako przedstawiciel PiS w radzie miejskiej. Od razu zrezygnował z diety, pieniądze zarobione na sesjach przeznaczał na charytatywne inicjatywy, co z roku na rok przysparzało mu popularności. W odróżnieniu od innych pisowców, podczas Finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie wahał się "wspierać Owsiaka" i zawsze hojnie licytował fanty na leczenie chorych dzieci. Za "dobrej zmiany" często pojawiał się
Okręt tonie. Byli pisowscy radni lgną do Mentzena i Brauna
Paweł Maciejewski (48 lat) jeszcze całkiem niedawno był pieszczochem Prawa i Sprawiedliwości, jego najbardziej rozpoznawalną ale też najbardziej ludzką twarzą w Złotoryi. Samorządową kadencję rozpoczynał w 2018 roku jako przedstawiciel PiS w radzie miejskiej. Od razu zrezygnował z diety, pieniądze zarobione na sesjach przeznaczał na charytatywne inicjatywy, co z roku na rok przysparzało mu popularności. W odróżnieniu od innych pisowców, podczas Finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie wahał się "wspierać Owsiaka" i zawsze hojnie licytował fanty na leczenie chorych dzieci. Za "dobrej zmiany" często pojawiał się

1 miesiąc temu











