Ojciec za kratami, syn na wygnaniu. Flávio Bolsonaro ogłasza się prezydentem Brazylii.. w USA

1 godzina temu
Przegrał wybory prezydenckie z Lulą o ponad cztery miliony głosów, miał 24 godziny na oddanie paszportu prokuraturze, więc... po cichu czmychnął prywatnym odrzutowcem na Florydę. Flávio Bolsonaro kontynuuje tradycję klanu: zamiast uznać demokratyczny werdykt i stanąć przed sądem, ogłasza się prawowitym przywódcą narodu i krzyczy o sfałszowanym głosowaniu.

Idź do oryginalnego materiału