Temat składki zdrowotnej od lat budzi w Polsce ogromne emocje, będąc papierkiem lakmusowym nastrojów społecznych i kondycji portfeli przedsiębiorców oraz pracowników. 1 stycznia 2026 roku wchodzimy w nowy etap rozliczeń. Po miesiącach zapowiedzi, konsultacji i legislacyjnych przepychanek, nowe zasady (oraz nowe stawki bazowe) stają się faktem. Dla jednych dzisiejsza data oznacza wyczekiwany oddech ulgi i powrót do bardziej ryczałtowych, przewidywalnych zasad. Dla innych – niestety – automatyczną podwyżkę wynikającą ze wskaźników makroekonomicznych. Kto powinien jak najszybciej skontaktować się ze swoją księgową, a kto zobaczy różnicę dopiero na pasku wypłaty w lutym?

Fot. Warszawa w Pigułce
System składki zdrowotnej, który został drastycznie przebudowany kilka lat temu w ramach tzw. Polskiego Ładu, pozostawił po sobie trwały ślad w polskim systemie podatkowym. Choć kolejne rządy obiecywały uproszczenia, rzeczywistość 2026 roku wciąż jest skomplikowana. Składka zdrowotna przestała być – jak dawniej – w dużej mierze odliczalna od podatku, stając się de facto dodatkowym podatkiem celowym.
Od dzisiaj, 1 stycznia, wchodzą w życie zaktualizowane parametry, które wpływają na wysokość przelewu do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Kluczową rolę odgrywa tu ogłoszone przez GUS przeciętne wynagrodzenie oraz nowa płaca minimalna. To system naczyń połączonych: gdy gospodarka rośnie, rosną też obciążenia dla ryczałtowców. Z drugiej strony, zmiany legislacyjne mające ulżyć przedsiębiorcom na skali podatkowej wreszcie wchodzą w fazę realizacji. Sprawdźmy szczegółowo, jak wygląda Twoja sytuacja w zależności od formy zatrudnienia i opodatkowania.
Ryczałtowcy: Automatyczna podwyżka stała się faktem
Największa grupa przedsiębiorców w Polsce, czyli osoby rozliczające się ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, musi przygotować się na wyższe przelewy. Mechanizm ustalania składki zdrowotnej dla tej grupy jest sztywno powiązany z przeciętnym miesięcznym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw (w czwartym kwartale roku poprzedniego). Skoro pensje w 2025 roku rosły, baza do wyliczenia składki również poszybowała w górę.
Przypomnijmy, ryczałtowcy płacą składkę w trzech progach przychodowych:
- Przychody do 60 tys. zł rocznie: Płacą 9% od 60% przeciętnego wynagrodzenia.
- Przychody od 60 tys. do 300 tys. zł rocznie: Płacą 9% od 100% przeciętnego wynagrodzenia.
- Przychody powyżej 300 tys. zł rocznie: Płacą 9% od 180% przeciętnego wynagrodzenia.
Od 1 stycznia 2026 roku kwoty te ulegają waloryzacji. Dla przedsiębiorcy z „środkowego” progu (czyli większości samozatrudnionych specjalistów, informatyków, marketingowców) oznacza to wzrost miesięcznego obciążenia o kilkadziesiąt złotych względem roku ubiegłego. W skali roku robi się z tego zauważalna suma. Co istotne – przekroczenie progu przychodowego w trakcie roku (np. w listopadzie) skutkuje koniecznością dopłaty składki za wszystkie poprzednie miesiące wstecz. W 2026 roku warto więc monitorować swoje przychody jeszcze skrupulatniej, by nie obudzić się z gigantyczną niedopłatą przy rocznym rozliczeniu.
Skala podatkowa i podatek liniowy: Czy obietnice zostały spełnione?
Przedsiębiorcy rozliczający się na zasadach ogólnych (skala podatkowa) oraz podatkiem liniowym byli najbardziej poszkodowani przez reformy z lat 2021-2022. Dla nich składka zdrowotna stała się procentowym obciążeniem dochodu (odpowiednio 9% i 4,9%), bez możliwości pełnego odliczenia. Rok 2026 przynosi w tym zakresie pewne korekty, o które środowiska biznesowe walczyły od dawna.
Od stycznia wchodzi w życie znowelizowany mechanizm, który wprowadza pewne ulgi dla najmniej zarabiających przedsiębiorców na skali. jeżeli Twój dochód nie przekracza określonego pułapu (powiązanego z płacą minimalną), zapłacisz zryczałtowaną, niższą stawkę składki zdrowotnej. To ukłon w stronę drobnego biznesu – małych sklepików, usługodawców, rzemieślników. Zamiast oddawać 9% od każdej zarobionej złotówki, zapłacą stałą, przewidywalną kwotę, zbliżoną do dawnych zasad.
Dla „liniowców” (19% PIT) sytuacja pozostaje stabilna, ale z nowym limitem odliczenia składki od dochodu. Limit ten jest corocznie waloryzowany, co pozwala wrzucić w koszty nieco większą część zapłaconej składki zdrowotnej. Nie jest to powrót do „raju” sprzed 2022 roku, ale każda złotówka odliczona od podstawy opodatkowania to realna oszczędność.
Pracownicy etatowi: Płaca minimalna zmienia wyliczenia
A co z milionami pracowników na umowach o pracę? Tutaj zasada 9% składki zdrowotnej potrącanej z wynagrodzenia brutto pozostaje bez zmian. Jednak zmiana płacy minimalnej od 1 stycznia 2026 roku (o czym pisaliśmy w osobnym artykule) wpływa na nominalną wysokość tej składki.
Wyższe brutto to wyższa składka zdrowotna przekazywana do NFZ. Pracownik widzi to jako różnicę między „kosztem pracodawcy” a kwotą „na rękę”. Warto pamiętać, iż składka zdrowotna jest w Polsce obowiązkowa i niepodzielna. choćby jeżeli masz prywatny pakiet medyczny w firmie, państwowa danina musi zostać odprowadzona co do grosza. W 2026 roku nie przewidziano powrotu do odliczalności składki od podatku dla pracowników, co oznacza, iż realne obciążenie pracy w Polsce pozostaje na wysokim poziomie.
Zbiegi tytułów do ubezpieczenia – wieczna pułapka
Rok 2026 nie przyniósł uproszczenia w zakresie tzw. zbiegów tytułów. To sytuacja, w której jedna osoba pracuje np. na etacie i jednocześnie prowadzi działalność gospodarczą. Zasady są tutaj bezlitosne: w większości przypadków składka zdrowotna jest niepodzielna i trzeba ją płacić podwójnie (z pewnymi wyjątkami dla ryczałtu przy niskich przychodach).
Jeśli planujesz w tym roku dorabiać do etatu „na swoim”, dokładnie przelicz, czy Ci się to opłaca. Może się okazać, iż konieczność zapłacenia pełnej składki zdrowotnej od działalności (nawet przy niskich dochodach) „zje” znaczną część Twojego zysku. To jedna z największych barier dla przedsiębiorczości w obecnym systemie prawnym.
Roczne rozliczenie składki – nowy obowiązek, o którym zapominamy
Mówiąc o składce zdrowotnej w styczniu 2026, musimy wybiec myślami w przyszłość – do maja. To wtedy mija termin rocznego rozliczenia składki za rok 2025. Jednak to, co płacimy teraz, w styczniu, będzie miało najważniejsze znaczenie przy rozliczeniu za rok 2026.
Przedsiębiorcy muszą nauczyć się traktować składkę zdrowotną jak zaliczkę na podatek dochodowy. jeżeli w jednym miesiącu zarobisz dużo, zapłacisz dużą składkę. jeżeli w kolejnym zanotujesz stratę – składka minimalna i tak Cię obowiązuje (nie można zapłacić mniej niż 9% od minimalnego wynagrodzenia). Nadpłaty można odzyskać dopiero po zakończeniu roku składkowego. To system, który zamraża gotówkę w ZUS na wiele miesięcy. Warto mieć tego świadomość, planując cashflow firmy na nowy rok.
Co to oznacza dla Ciebie? – Finansowa prognoza na styczeń
Zmiany w składce zdrowotnej to nie tylko teoria. To konkretne działania, które musisz podjąć, by nie stracić pieniędzy. Oto Twoja lista kontrolna:
- Jesteś Ryczałtowcem? Czekaj na komunikat GUS: W połowie stycznia Główny Urząd Statystyczny poda oficjalną kwotę przeciętnego wynagrodzenia. To będzie Twoja „święta liczba” na cały rok 2026. Pomnóż ją przez odpowiedni wskaźnik (60%, 100%, 180%) i 9%. Ustaw nowe zlecenie stałe w banku – stara kwota z grudnia będzie za niska, a niedopłata to odsetki.
- Prowadzisz firmę na Skali? Sprawdź dochód z grudnia: Składka zdrowotna za styczeń (płatna w lutym) jest liczona od dochodu ze stycznia. Ale pamiętaj o zamknięciu roku poprzedniego. To dobry moment, by przeanalizować, czy forma opodatkowania wybrana na 2026 rok jest dla Ciebie optymalna. Masz czas do 20 lutego na zmianę formy opodatkowania (np. przejście na liniówkę lub ryczałt).
- Jesteś pracownikiem? Spójrz krytycznie na pasek: jeżeli dostałeś podwyżkę inflacyjną, sprawdź, jak duża część z niej została „zjedzona” przez wyższą składkę zdrowotną. To pomoże Ci w przyszłych negocjacjach płacowych – rozmawiaj o kwotach netto, nie brutto.
- Łączysz pracę z emeryturą? Seniorzy aktywni zawodowo korzystają z pewnych zwolnień ze składki zdrowotnej, ale tylko do określonych limitów przychodów. Sprawdź, czy nowe stawki emerytur w 2026 roku nie wypchnęły Cię z widełek uprawniających do ulgi.
Składka zdrowotna w 2026 roku pozostaje jednym z najbardziej skomplikowanych i kosztownych elementów polskiego systemu danin publicznych. Choć dla ochrony zdrowia te środki są niezbędne, dla płatników – zwłaszcza małych firm – stanowią wyzwanie. Nieznajomość nowych stawek i zasad nie zwalnia z obowiązku zapłaty. ZUS dysponuje systemami automatycznej weryfikacji i każda pomyłka zostanie prędzej czy później wychwycona.
Będziemy na bieżąco informować o oficjalnych stawkach ryczałtowych, gdy tylko GUS opublikuje dane. Zapisz ten artykuł lub wróć do nas w trzecim tygodniu stycznia po konkretne wyliczenia kwotowe.

1 godzina temu












