Ogólnopolski Festiwal Filmów Komediowych w Lubomierzu oficjalnie otwarty

1 godzina temu
Zdjęcie: Lubomierz


Lubomierz ponownie stał się stolicą polskiej komedii. Barwna Parada Komediantów przeszła ulicami miasta, inaugurując XXIX OFFK. Wieczorną scenę przejmują gwiazdy muzyki.

Historia Ogólnopolskiego Festiwalu Filmów Komediowych

Kiedy w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku ekipa filmowa pod wodzą reżysera Sylwestra Chęcińskiego szukała idealnego pleneru do historii o powojennych losach przesiedleńców z Kresów, wzrok twórców padł na urokliwy, lekko senny Lubomierz. To właśnie zachowany tu w niemal nienaruszonym stanie urbanistycznym układ architektoniczny stał się scenografią dla perypetii dwóch najbardziej zwaśnionych rodów w historii polskiej kinematografii. Scenariusz napisany przez Andrzeja Mularczyka, oparty na słynnych przywarach, sąsiedzkich złośliwościach i rodzinnych anegdotach, trafił do serc milionów widzów. Premiera filmu „Sami swoi” w 1967 roku zapoczątkowała fenomen, który gwałtownie doczekał się kontynuacji w postaci obrazów „Nie ma mocnych” oraz „Kochaj albo rzuć”.

Lubomierz na zawsze wszedł do kanonu polskiego kina, jednak do przekucia tego faktu w trwałą markę promocyjną potrzebna była odwaga i wizja ludzi, którzy w filmowej przeszłości dostrzegli szansę dla miasta.

Przełom nastąpił w 1992 roku, kiedy dyrektorem Ośrodka Kultury i Rekreacji został Olgierd Poniźnik. Jak wspominała nam pani Jadwiga Sieniuć, miasteczko zaczęło wówczas tętnić nowym życiem. Utworzono gazetę „Sami Swoi”. I to do jej siedziby ktoś z mieszkańców przyniósł unikalny eksponat z filmowego planu – obraz świętego Antoniego. Rekwizyt ten nosił na plecach dziadek pani Jadwigi – Albin, który grał statystę w słynnej scenie targu. To niezwykłe wydarzenie stało się impulsem do zgromadzenia kolejnych pamiątek. Mieszkańcy zaczęli przeszukiwać własne strychy i piwnice, znosząc przedmioty, które pojawiły się przed kamerą Chęcińskiego. Z pobliskich Dobrzykowic przywieziono autentyczny fragment drewnianego płotu, kankę do bimbru oraz cegły ze stodoły, w której młócono zboże. W ten sposób powstawała pierwsza izba pamiątek. Jej uroczyste otwarcie miało miejsce w 1994 roku.

Kto stworzył Festiwal Filmów Komediowych w Lubomierzu?

Kolejny krok zrobiono w lipcu 1996 roku, wówczas przed wejściem do Domu Płócienników odsłonięto monumentalne, drewniane figury Kargula i Pawlaka. To właśnie wtedy, podczas dyskusji w gabinecie burmistrza, narodziła się idea organizacji cyklicznego festiwalu filmowego. Już w sierpniu 1997 roku odbył się I Ogólnopolski Przegląd Polskich Komedii Filmowych, powołany do życia przez grupę pasjonatów, na czele których stanęli Olgierd Poniźnik i Jadwiga Sieniuć. Do Lubomierza zaproszono legendy ekranu: Sylwestra Chęcińskiego, Witolda Pyrkosza i Eliasza Kuziemskiego. Relacje z miasteczka trafiły na główną antenę Telewizji Polskiej.

Promocja Lubomierza

Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Jego kontynuacja w kolejnych latach była oczywista. Do Lubomierza przyjeżdżali kolejni goście związani z kinem. Publiczność mogła oglądać filmy, spotykać się z artystami i uczestniczyć w wydarzeniach przygotowanych w mieście. Z każdą kolejną edycją festiwal zyskiwał rozpoznawalność. Z czasem powstał również Zaułek Filmowy, gdzie swoje tablice w kolejnych latach odsłaniały osoby związane z polskim kinem. Po dziś dzień ślad obecności w Lubomierzu pozostawiło tam ponad 120 ludzi kina.

Ogólnopolski Festiwal Filmów Komediowych 2026

Nieodłącznym i najbardziej widowiskowym elementem otwierającym festiwalu jest Parada Komediantów. Ten barwny korowód tradycyjnie przechodzi ulicami Lubomierza, obwieszczając oficjalne rozpoczęcie święta kina. Tak też było i w bieżącym roku. W sobotę, 8 sierpnia zainaugurowano kolejną, już 29. edycję Ogólnopolskiego Festiwalu Filmów Komediowych.

Parada Komediantów

Na czele korowodu, po policyjnej eskorcie, kroczyły kultowe figury Kargula i Pawlaka. Oprawę muzyczną zapewniła Miejska Orkiestra Dęta z Iłowej, a tuż za nią podążali zaproszeni goście – parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych, delegaci miast partnerskich i reprezentanci służb mundurowych. Nie zabrakło też ludzi kina prowadzonych przez Ewę Kasprzyk, Olgierda Łukaszewicza i Mieczysław Hryniewicza. Spektakularną oprawę zapewniły GlinoLudy promujące Bolesławieckie Święto Ceramiki. Szyk uzupełnili przedstawiciele sołectwa Pławna, sportowcy z KS Stella Lubomierz, motocykliści i niezawodna OSP Lubomierz.

Wydarzenie swoją obecnością zaszczycili: senator Waldemar Witkowski, posłowie: Arkadiusz Sikora, Zofia Czernow,, a także wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Cezary Przybylski oraz radni wojewódzcy – Krzysztof Mróz i Andrzej Kredkowski. W tak ważnym dla regionu dniu nie zabrakło także Małgorzaty Szczepańskiej Starosty Powiatu Lwóweckiego oraz samorządowców z powiatu lwóweckiego. W korowodzie maszerowali przedstawicieli służb mundurowych, wśród których znaleźli się Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Lwówku Śląskim Wojciech Pawluk, Komendant Komisariatu Policji w Gryfowie Śląskim nadkom. Remigiusz Mirek oraz Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Lwówku Śląskim st. bryg. Mariusz Mróz.

– Kto z nas nie zna Samych Swoich, Kargula i Pawlaka, którzy po prostu od wielu, wielu lat są symbolem Lubomierza. To jest świetna impreza, świetny festiwal, którego jednym z pomysłodawców był Olgierd Poniźnik. Na pewno ten festiwal wymaga kontynuacji, wymaga tego, żeby był coraz bardziej popularny w kraju, bo przecież Dolny Śląsk, a tutaj przede wszystkim południe Dolnego Śląska, to jest taki obszar, gdzie turystyka dopiero się rozwija coraz bardziej i mam nadzieję, iż to będzie jeden z takich motorów napędowych naszego województwa Dolnego Śląska, bo przecież turystyka jest coraz bardziej popularna i ważne by było, żeby tutaj właśnie na Dolnym Śląsku, na południu Polski, nie tylko do Lubomierza, ale do Jeleniej Góry, do Świeradowa, do Polanicy, żeby po prostu Polacy przyjeżdżali i zapoznawali się z naszym pięknym Dolnym Śląskiem. – podkreślał Arkadiusz Sikora, poseł Nowej Lewicy.

– To wyjątkowe święto i bardzo się cieszę, iż jest kontynuacja, bo Lubomierz na trwale wpisał się tym festiwalem w rzeczywistość Dolnego Śląska. Dziś trudno sobie wyobrazić wakacje bez tego festiwalu. – zwracał uwagę Cezary Przybylski Marszałek Województwa Dolnośląskiego.

Oficjalne otwarcie Festiwalu Filmów Komediowych

Wszystkich przybyłych na tegoroczny festiwal ze sceny powitali pan Mariusz Warowy Burmistrz Gminy i Miasta Lubomierz, pan Janusz Lichocki Wiceburmistrz Lubomierza oraz pan Marek Ciereszko Przewodniczący Rady Miejskiej.

Tegoroczny festiwal już od kilku dni wypełnia nasze miasto filmami, spotkaniami z twórcami i wyjątkową atmosferą. Dzisiejszy wieczór jest jednak szczególny – to czas wspólnego świętowania, które gromadzi miłośników kina z całej Polski.
Lubomierz od lat udowadnia, iż nie wielkość miasta, ale ludzie, ich pasja i zaangażowanie tworzą wydarzenia z prawdziwą tradycją. Jesteśmy dumni, iż właśnie tutaj od niemal trzech dekad spotykają się artyści, twórcy i widzowie, których łączy miłość do dobrego filmu i poczucie humoru. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tegorocznej edycji – organizatorom, partnerom, sponsorom, wolontariuszom oraz mieszkańcom Lubomierza. Dzięki Wam nasze miasto po raz kolejny może gościć tak wyjątkowe wydarzenie. – podkreślał burmistrz Mariusz Warowy.

W tym roku nieco odmiennie niż w latach poprzednich nie było przecinania filmowej kliszy, czy powrósła. Organizatorzy postawili na wystrzałowy początek. Był ogień, dym i konfetti.

Po części oficjalnej przyszedł czas na chwilę zapomnienia. Festiwalową publiczność rozgrzał zespół LORD Sound of Queen jeden z najbardziej cenionych polskich zespołów wykonujących twórczość legendarnej grupy Queen. Powstała w 2002 roku formacja czerpie z inspiracji Freddiego Mercury’ego i koncertuje w Polsce oraz za granicą. W repertuarze znajdują się największe przeboje, takie jak „Bohemian Rhapsody”, „We Will Rock You”, „We Are the Champions”, „Radio Ga Ga” czy „The Show Must Go On”.

Gwiazdą sobotniego wieczoru w Lubomierzu będzie zespół Blue Cafe. To bez wątpienia jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich zespołów popowych, działający od 1998 roku. Założona przez Pawła Rurak-Sokala grupa ma na koncie liczne przeboje, m.in. „You May Be in Love”, „Buena”, „Do nieba, do piekła”, „Czas nie będzie czekał” czy „Zapamiętaj”. Zespół zdobył Fryderyki, SuperJedynki oraz złote, platynowe i diamentowe płyty, a jego koncerty od lat cieszą się dużą popularnością. Koncert Blue Cafe rozpocznie się o godzinie 22.

Gwiazdy muzycznej sceny OFFK Lubomierz 2026

[See image gallery at lwowecki.info]
Idź do oryginalnego materiału