
Zorganizowana akcja i konkretne zarzuty wobec rządu Donalda Tuska – działacze społeczni, struktury PiS oraz zwykli obywatele rozpoczęli ogólnopolską kampanię zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum ws. nielegalnej migracji. Pod hasłem #StopNielegalnejMigracji ruszyli w Polskę z mocnym przekazem: „Musimy mieć prawo decydować, kto przekracza nasze granice! Zatrzymajmy nielegalną migrację! Zbierzemy więcej niż pół miliona podpisów”.
„To dopiero początek” – ostrzega Adamczyk
Poseł Andrzej Adamczyk przekonywał, iż Polska staje się celem migracji z Niemiec, a granice – mimo zapewnień rządu – nie są w pełni szczelne. – Wjeżdżają do nas tysiące nielegalnych migrantów w niemieckich radiowozach. A polski rząd? Nic nie robi! – grzmiał z mównicy. I dodawał: – Za kilka lat zniknie obraz spokojnych polskich ulic.
Wspominał też o rzekomych „tajnych rozmowach” Donalda Tuska z niemieckim rządem, powołując się na doniesienia niemieckiej prasy.
Bezpieczeństwo kobiet i wezwanie do działania
Krakowska posłanka Agnieszka Ścigaj zwróciła uwagę na bezpieczeństwo kobiet. – W krajach takich jak Niemcy, Belgia czy Francja statystyki gwałtów są znacznie wyższe niż w Polsce – argumentowała, apelując do obywateli: – Podpiszcie się pod poparciem dla referendum! Nie pozwólmy, by to samo działo się u nas!
Nowy Sącz też mówi „STOP nielegalnej migracji”
Do ogólnopolskiej akcji dołączył także Nowy Sącz. Podpisy pod wnioskiem o referendum można składać w biurach posła Patryka Wichra (ul. Kolejowa) oraz europosła Arkadiusza Mularczyka (Rynek). Politycy PiS z Sądecczyzny przekonują, iż to nie jest polityczna gra, ale walka o przyszłość Polski i bezpieczeństwo lokalnych społeczności. – Sądeczanie doskonale rozumieją, co oznacza niekontrolowana migracja. Dlatego wierzymy, iż także tutaj akcja zakończy się ogromnym sukcesem – słyszymy ze sztabu.
„Zbierzemy więcej niż 500 tysięcy!”
– Musimy zebrać pół miliona podpisów. Ale ja mówię: zbierzemy więcej! – zapowiedzieli działacze. Sympatycy PiS mają rozwieszać tablice sprzeciwu wobec nielegalnej migracji we wszystkich biurach poselskich PO i jej koalicjantów.
„To Tusk i Trzaskowski otwierają bramy”
W stolicy posłowie Sebastian Kaleta, Piotr Gliński, Dominika Chorosińska i Jarosław Krajewski nie pozostawili złudzeń. – To Donald Tusk i Rafał Trzaskowski realizują plan Angeli Merkel. Chcemy zatrzymać pakt migracyjny i domagamy się przywrócenia kontroli na granicy z Niemcami! – oświadczyli.
Wielki apel PiS do Polaków
– Zróbmy to razem. Brońmy naszej granicy! – apelują politycy Prawa i Sprawiedliwości, podkreślając, iż bezpieczeństwo Polski jest dziś zagrożone jak nigdy wcześniej. Kampania zbierania podpisów już trwa, a cel jest jasny: referendum i zdecydowane NIE dla nielegalnej migracji.
Fot.:: Nielegalni imigranci / shutterstock