Odnaleziono szczątki mjr. Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. "Rój". Konferencja IPN

1 godzina temu

Szczątki majora Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. "Rój" zostały odnalezione i zidentyfikowane - przekazał Instytut Pamięci Narodowej. To kolejna ofiara represji komunistycznych, którą odkryto na terenie kwatery "Ł" Cmentarza Wojskowego na Powązkach - zwanego "Łączką". - Działalność "Roja" na północnym Mazowszu była legendarna - przekazał zastępca dyrektora IPN dr hab. Karol Polejowski.

IPN/X
Szczątki majora Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. "Rój" zostały odnalezione na Powązkach

- Szczątki majora Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. "Rój" zostały odnalezione na terenie kwatery "Ł" Cmentarza Wojskowego na Powązkach - przekazał dr hab. Karol Polejowski na konferencji IPN w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie.

- "Rój" zginął jako młody oficer Wojska Polskiego w 1951 roku. Jego działalność na północnym Mazowszu była legendarna - mówił Polejowski. Jak podkreślił, major budził ducha oporu i walki z komunizmem.

W konferencji udział wziął także inny zastępca prezesa IPN - dr hab. Krzysztof Szwagrzyk oraz prokurator Andrzej Pozorski, dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Zidentyfikowano kolejnego żołnierza podziemia niepodległościowego. Konferencja IPN

Mieczysław Dziemieszkiewicz "Rój" urodził się 28 stycznia 1925 roku w Zagrobach koło Łomży. W czasie II wojny światowej działał w Narodowych Siłach Zbrojnych, a po jej zakończeniu wstąpił do Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Był jednym z najbardziej znanych dowódców antykomunistycznego podziemia na północnym Mazowszu.

ZOBACZ: Poszukiwania na Wołyniu. IPN: Odnaleziono zbiorową mogiłę

Jego działalność obejmowała m.in. powiaty ciechanowski, makowski i pułtuski. Dowodził oddziałem prowadzącym akcje przeciwko funkcjonariuszom Urzędu Bezpieczeństwa, Milicji Obywatelskiej i komunistycznemu aparatowi władzy.

Mieczysław Dziemieszkiewicz zginął 13 kwietnia 1951 roku podczas obławy przeprowadzonej przez funkcjonariuszy UB i żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Przez dziesięciolecia miejsce jego pochówku pozostawało nieznane.

WIDEO: Lekarze z milionowymi dochodami. Szumowski: To aż przerażające
Idź do oryginalnego materiału