Wiadomo, iż Prawo i Sprawiedliwość instrumentalnie traktuje wiarę, ale czegoś takiego chyba jeszcze nie było. Poseł PiS Jerzy Materna porównał swoją partię do… Jezusa Chrystusa. PiS jak Jezus?! Poseł Materna szokuje Prawo i Sprawiedliwość od dawna cynicznie wykorzystuje wiarę do własnych, politycznych celów. Wypaczanie wartości chrześcijańskich, instrumentalne wykorzystywanie symboli religijnych – do tego wszystkiego już się przyzwyczailiśmy. Ale poseł PiS Jerzy Materna wszedł właśnie na wyższy poziom. Polityk porównał swoją partię do… Jezusa Chrystusa. Tę równie żałosną, co kuriozalną wypowiedź, uchwyciły kamery TVP Info. Materna rozmawiał z dziennikarzami na sejmowym korytarzu. Zaczęło się od wychwalania Donalda Trumpa. – Trump, trzeba się uczyć od niego. Przede wszystkim walczy o swoją ojczyznę i dzisiaj można powiedzieć Ameryka już naprawdę osiąga sukcesy – przekonywał. Dziennikarka TVP Info Justyna Dobrosz-Oracz zauważyła w odpowiedzi, iż Trump zalicza właśnie najniższe notowania w historii prezydentury. No i wtedy Materna wyskoczył ze swoim religijnym porównaniem. – U nas też najlepsze zrobiliśmy rzeczy w ciągu 8 lat i to nie jest do końca tak. Ludzie nie mają wdzięczności. Ja to przyrównam po prostu, bo jestem katolikiem, Jezus robił wspaniałe rzeczy, nauczał, uzdrawiał. I co zrobiono na końcu z Nim? Ukrzyżowali Go – rzucił poseł Materna. Czyli co, pewnie teraz