Policyjne oddziały prewencji cały czas zabezpieczają teren siedziby Trybunału Konstytucyjnego przy al. Szucha w Warszawie. Z ustaleń Polsat News wynika, iż liczba funkcjonariuszy jest mniejsza niż w nocy, a "siły i środki są wprost proporcjonalne do ewentualnego zagrożenia". Wcześniej, nad ranem szef MSWiA Marcin Kierwiński wydał komunikat ws. działań policji.
Oddziały prewencji cały czas pod TK. Szef MSWiA odniósł się do działań

Minister spraw wewnętrznych i administracji w sobotę nad ranem opublikował na platformie X wpis, w którym ocenił pracę służb pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego.
"Policja pod TK od wielu godzin działała profesjonalnie i spokojnie. Nie eskaluje, dba o bezpieczeństwo i porządek publiczny. Ten profesjonalizm powinien być doceniony przez wszystkich" - napisał Marcin Kierwiński.
Trybunał Konstytucyjny. Policja cały czas ochrania siedzibę
W reakcji na piątkową decyzję o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego przed budynkiem Trybunału odbyła manifestacja, w której uczestniczyli m.in. czołowi politycy opozycji, głównie Prawa i Sprawiedliwości.
Komenda Stołeczna Policji informowała, iż funkcjonariusze realizują czynności ustawowe na terenie siedziby Trybunału. W sobotę po godz. 7 rano liczba policjantów oddziału prewencji zmniejszyła się i jak podkreśla Polsat News, powołując się na rozmowy z dowódcami "siły i środki są wprost proporcjonalne do ewentualnego zagrożenia".
ZOBACZ: Ziobro mówił o TK, polityk wyszedł ze studia. "Nie będę siedział przy stole ze zbiegiem"
Obecnie przed gmachem Trybunału jest około stu protestujących, ale - jak zapewniają organizatorzy - ta liczba ma wzrosnąć. Policjanci pilnują teraz bramy wjazdowej i wejścia na kompleks siedziby TK. Patrolowana jest też okolica.
Spór o TK. Eskalacja kryzysu, prezydent wszedł do gmachu
Do kryzysu w TK doszło po tym, jak w piątek po południu pojawiła się informacja o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, została ogłoszona osobą kierującą TK.
W związku z informacją Korwin-Piotrowskiej o możliwości wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników TK na terenie, ale nie w samym Trybunale pojawiła się policja.
ZOBACZ: Policja o wydarzeniach przed TK. "Z całą stanowczością"
Zgromadzony tłum próbował siłowo przedostać się na teren Trybunału, przecięte zostało zabezpieczenie na furtce w ogrodzeniu. Wówczas na teren TK przedostał się Święczkowski, zwrócił się przez megafon do próbujących wejść za nim uczestników protestu i zaapelował o spokój oraz wycofanie się z terenu TK. - Nie będziemy się tutaj bili z policją, wrócimy z panem prezydentem. Nie możemy stać się takimi zwierzętami, jak ci ludzie - powiedział, po czym wrócił przed ogrodzenie.
Wobec tych zdarzeń prezydent Karol Nawrocki, który był w podróży do Senegalu, przerwał lot, wrócił do kraju i pojawił się w siedzibie TK. Wcześniej odbył konsultacje z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim oraz Bogdanem Święczkowskim. Po tych spotkaniach prezydent, wraz m.in. z Kapińskim oraz Sochańskim, wszedł do siedziby TK.


1 godzina temu






