Na podstawowym poziomie, ceny hurtowe energii elektrycznej spadają do zera, gdy całe zapotrzebowanie jest już zaspokojone, a wciąż nie wykorzystujemy całej bieżącej generacji elektrowni słonecznych i wiatrowych. Dochodzi do tego głównie wiosną i latem, w słoneczne dni, głównie w weekendy – wyjaśnił w komentarzu dla E24 Michał Smoleń, Kierownik Zespołu Energii Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).