Od zaproszenia do kajdanek? Magyar szarpnął kierownicą

1 tydzień temu

Najpierw był „ciepły” telefon z Bibim, deklaracja utrzymania bliskich relacji z Izraelem i zaproszenie do Budapesztu. Wczoraj Péter Magyar wypalił już jednak coś dokładnie odwrotnego — iż gdyby izraelski premier pojawił się na Węgrzech, zostałby zatrzymany. jeżeli ktoś kilka dni wcześniej czytał choćby komunikat opublikowany przez stronę premiera Izraela i notki, które poszły w węgierskich...

Idź do oryginalnego materiału