Jeszcze kilka miesięcy temu niemal codziennie można było spotkać go z listami referendalnymi. Piotr Kubiczek należał do najbardziej aktywnych uczestników zbiórki podpisów pod referendum w sprawie odwołania władz Krakowa i – według informacji publikowanych w czasie kampanii – zebrał ich najwięcej spośród społecznych działaczy zaangażowanych w akcję. Teraz ponownie wychodzi z listami na ulice. Tym razem zbiera podpisy poparcia dla kandydatury Jana Hoffmana na prezydenta Krakowa.
Piotr Kubiczek był jedną z najbardziej widocznych postaci kampanii referendalnej. W czasie zimowej zbiórki regularnie pojawiał się m.in. na placu Centralnym w Nowej Hucie, gdzie niezależnie od pogody zachęcał mieszkańców do podpisania wniosku o przeprowadzenie referendum. Już na początku lutego opisywaliśmy go jako jednego z liderów zbiórki i osobę bijącą rekordy liczby zgromadzonych podpisów.
Dziś Kubiczek ponownie pojawia się z listami. Zmienił się jednak cel zbiórki. Zachęca mieszkańców do udzielenia poparcia Janowi Hoffmanowi, przewodniczącemu Rady i Zarządu Dzielnicy I Stare Miasto, który wystartuje w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa.
„Dzisiaj zbieramy podpisy pod kandydaturą Jan Hoffman – Przewodniczący Rady i Zarządu Dzielnicy I Stare Miasto na prezydenta Krakowa na Rondzie Mogilskim. Krakusy zapraszamy” – mówi.
Referendalna mobilizacja ma pracować na wynik Hoffmana
Obecność Kubiczka w kampanii nie jest przypadkowa. Wszedł on również w skład środowiska tworzącego Komitet Wyborczy Wyborców Jana Hoffmana – ReferendumKRK: NaprawiMY Kraków. Sam komitet jest próbą politycznego wykorzystania kapitału społecznego zbudowanego podczas referendum i przeniesienia go bezpośrednio na kampanię wyborczą.
Dla Hoffmana może to być istotny atut. Zbiórka podpisów to bowiem nie tylko formalność konieczna do rejestracji kandydatury. Jest również pierwszym testem sprawności organizacyjnej sztabu: liczby wolontariuszy, zdolności dotarcia do mieszkańców oraz mobilizacji ludzi, którzy kilka miesięcy wcześniej angażowali się w referendum.
Kubiczek ma w tym zakresie doświadczenie. Podczas kampanii referendalnej stał się jedną z jej najbardziej rozpoznawalnych twarzy, a jego aktywność była widoczna nie tylko w Nowej Hucie. Pojawiał się również podczas kolejnych akcji organizowanych w różnych częściach Krakowa.
Najpierw referendum, teraz wybory
Historia zatacza więc polityczne koło. Jan Hoffman był jednym z liderów inicjatywy referendalnej, a Piotr Kubiczek jednym z jej najbardziej aktywnych „ludzi w terenie”. Teraz ten sam mechanizm społecznej mobilizacji ma pomóc Hoffmanowi w zarejestrowaniu kandydatury i rozpoczęciu adekwatnej kampanii o urząd prezydenta Krakowa.
Zbiórka podpisów pod kandydaturą Hoffmana już trwa. Kandydat rozpoczął ją oficjalnie w tym tygodniu, a jego współpracownicy zapowiadają obecność w kolejnych częściach miasta.
Dla Kubiczka oznacza to powrót do roli, w której kilka miesięcy temu stał się jednym z symboli referendalnej mobilizacji. Tyle iż tym razem na końcu listy nie znajduje się pytanie o odwołanie prezydenta. Znajduje się na niej nazwisko człowieka, który może nim zostać.
Grzegorz Górski

1 godzina temu






![Udana inauguracja. Narew nie dała szans Ożarowiance [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/img_7405.jpg)


