Przerwania administracyjnego impasu i natychmiastowego przystąpienia do budowy zbiornika przeciwpowodziowego „Kątki” na rzece Czarna Woda domagają się samorządowcy z gminy Marcinowice. – Bezpieczeństwo naszych rodzin i ochrona dorobku ich życia nie mogą być dłużej zakładnikami biurokratycznej opieszałości – podkreślają i wyliczają, iż w ostatnich latach straty powodziowe na terenie gminy przekroczyły 100 mln złotych.

O budowie suchego zbiornika przeciwpowodziowego „Kątki” mówi się od lat. W latach 2013-2015 przygotowania do realizacji inwestycji prowadzone były przez Dolnośląski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych we Wrocławiu. Opracowano koncepcję programowo-przestrzenną, program funkcjonalno-użytkowy, studium wykonalności oraz uzyskano decyzję środowiskową, jednak do samej budowy nie doszło. O konieczności utworzenia zbiornika na Czarnej Wodzie ponownie zaczęto mówić po powodzi z sierpnia 2022 roku, a pod petycją w sprawie jego budowy podpisało się ponad 1300 mieszkańców. W odpowiedzi, w listopadzie 2022 roku przedstawiciele Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie” zadeklarowali przystąpienie do działań mających na celu jak najszybsze rozpoczęcie budowy zbiornika.
Pierwszy krok wykonano w lipcu 2023 roku. Wody Polskie zleciły wówczas opracowanie dokumentów niezbędnych do uzyskania nowej decyzji środowiskowej dla planowanego zbiornika. Postępowanie środowiskowe w dalszym ciągu nie zostało zakończone. W ostatnich miesiącach trwała wymiana pism między Ministerstwem Infrastruktury, Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska we Wrocławiu, Państwowym Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym we Wrocławiu, a także inwestorem – PGW „Wody Polskie”, które wzywano do uzupełnienia dokumentacji i materiału dowodowego złożonego w postępowaniu. Pod koniec kwietnia 2026 roku Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu przesunął termin zakończenia postępowania na 28 sierpnia 2026 roku.
Wobec przedłużającego się postępowania, lokalni samorządowcy z gminy Marcinowice postanowili zwrócić się bezpośrednio do rządu o „przerwanie administracyjnego impasu i doprowadzenie do natychmiastowego zrealizowania inwestycji oczekiwanej przez region od blisko 50 lat”. Rada Gminy Marcinowice podczas czerwcowej sesji jednogłośnie przyjęła stanowisko w sprawie „pilnej potrzeby odblokowania procesu inwestycyjnego budowy suchego zbiornika retencyjnego »Kątki«”. W wydanym stanowisku Rada Gminy wyraziła „stanowczy protest wobec przewlekłości procedur administracyjnych blokujących realizację kluczowej dla bezpieczeństwa regionu inwestycji”, a także zaapelowała o „natychmiastowe podjęcie skutecznych działań naprawczych”.

– Planowany zbiornik „Kątki” to strategiczny element infrastruktury hydrotechnicznej, na którego realizację mieszkańcy trzech sąsiadujących ze sobą gmin czekają od ponad pół wieku. Tragiczne doświadczenia z katastrofalnej powodzi, która dotknęła nasz region we wrześniu 2024 roku, udowodniły, iż dalsze zaniechanie tego zadania niesie za sobą katastrofalne skutki społeczne i ogromne straty materialne. Szacunkowy koszt budowy zbiornika wynosi około 80 mln zł, podczas gdy tylko w ostatnich latach straty powodziowe na terenie samej gminy Marcinowice przekroczyły 100 mln zł, a w sąsiednich Kątach Wrocławskich i gminie Sobótka liczone są w kolejnych dziesiątkach milionów złotych. Inwestycja ta jest w pełni uzasadniona nie tylko bezpieczeństwem obywateli, ale również elementarnym rachunkiem ekonomicznym Państwa – podkreślono w stanowisku.
– Jako organ stanowiący gminy, której mieszkańcy regularnie mierzą się z zagrożeniem podtopień, z głębokim zaniepokojeniem obserwujemy, iż od lipca 2023 roku procedury związane z aktualizacją decyzji środowiskowej tkwią w impasie. Ciągłe aneksowanie umów i przesuwanie terminów przez instytucje odpowiedzialne za ten proces – Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska oraz Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu traktujemy jako przejaw urzędniczej niewydolności. W dobie publicznych deklaracji o upraszczaniu procedur po klęsce żywiołowej z 2024 roku, sytuacja, w której organy administracji państwowej od blisko trzech lat nie potrafią wypracować jednej decyzji środowiskowej dla inwestycji niebudzącej żadnego sprzeciwu społecznego, jest nie do zaakceptowania – piszą samorządowcy.
W swoim stanowisku Rada Gminy Marcinowice postuluje o nadanie inwestycji przeciwpowodziowej najwyższego priorytetu i podjęcie natychmiastowych działań mających na celu niezwłoczne wydanie decyzji środowiskowej, zabezpieczenie środków finansowych w budżecie państwa na rozpoczęcie i przeprowadzenie prac budowlanych, a także wdrożenie rozwiązań prawno-administracyjnych, które pozwolą na traktowanie zbiornika „Kątki” jako elementu krytycznej infrastruktury bezpieczeństwa kraju. – Lokalne samorządy i mieszkańcy dopełnili wszelkich ciążących na nich obowiązków. Bezpieczeństwo naszych rodzin i ochrona dorobku ich życia nie mogą być dłużej zakładnikami biurokratycznej opieszałości. Oczekujemy od administracji rządowej pilnego przejścia od deklaracji to konkretnych czynów – dodano.
Rada Gmina postanowiła przekazać swoje stanowisko do ministra infrastruktury, Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu, dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, burmistrzów i Rad Miejskich Sobótki oraz Kątów Wrocławskich, a także parlamentarzystów z Dolnego Śląska.
/mn/

1 godzina temu











