Skąd bierze się prezydent? Wydawnictwo Biały Kruk opublikowało obszerny wywiad-rzekę, w którym historyk profesor Andrzej Nowak prowadzi Karola Nawrockiego przez całe jego życie: od gdańskiego dzieciństwa i pracy w Grand Hotelu, przez naukę historii i Instytut Pamięci Narodowej, aż po kampanię prezydencką, którą sam głowa państwa nazywa najbrutalniejszą w dziejach III RP. To próba pokazania człowieka, zanim przesłonił go urząd.
Wywiad-rzeka zamiast politycznego komunikatu
Ósmego lipca 2026 roku nakładem krakowskiego Wydawnictwa Biały Kruk ukazała się książka, która ma odpowiedzieć na pozornie proste pytanie: skąd wziął się Karol Nawrocki. To licząca 376 stron rozmowa-rzeka, którą z prezydentem Rzeczypospolitej przeprowadził jeden z najważniejszych polskich historyków, profesor Andrzej Nowak.
Formuła nie jest przypadkowa. Zamiast kolejnego politycznego komunikatu czytelnik dostaje próbę odsłonięcia człowieka, zanim przysłonił go urząd. Jak podaje wydawca, Nawrocki zgodził się mówić o sobie z rozmówcą, któremu w pełni ufa, a efektem jest opowieść o synu, mężu, ojcu, historyku, państwowcu i katoliku.
Gdańskie korzenie i droga do historii
Rozmowa prowadzi przez kolejne etapy biografii prezydenta. Punktem wyjścia jest Gdańsk: dzieciństwo i młodość w mieście, które dla polskiej historii najnowszej ma znaczenie szczególne. Stamtąd wiedzie droga przez pracę w Grand Hotelu, sport, aż po studia historyczne, które ukształtowały sposób myślenia Nawrockiego o Polsce.
To właśnie historia stała się jego zawodem i powołaniem. Książka przypomina lata pracy w Instytucie Pamięci Narodowej oraz kierowanie Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, gdzie Nawrocki toczył głośne spory o kształt polskiej pamięci. Dla narodowego czytelnika to wątek kluczowy: prezydent wyrasta nie z partyjnych struktur, ale z instytucji, których zadaniem jest strzec prawdy o polskim losie.
Dom, wiara i fundament tożsamości
Nowak nie pomija sfery najbardziej osobistej. W rozmowie pojawiają się dom rodzinny, relacje z rodzicami i doświadczenie ojcostwa, a zatem fundament, na którym budowany jest publiczny wizerunek prezydenta. Wydawca podkreśla głęboką wiarę Nawrockiego, czerpiącą siłę z Biblii.
W perspektywie narodowo-konserwatywnej to nie jest dodatek do biografii, ale jej rdzeń. Katolicyzm i przywiązanie do wspólnoty narodowej zostają pokazane jako źródło, z którego wyrasta postawa państwowca. Taki portret stoi w jawnej opozycji do karykatury, jaką z kandydata próbowano ulepić w trakcie kampanii.
Kampania, Ameryka i cena prezydentury
Znaczną część rozmowy zajmuje droga do władzy, którą sam Nawrocki określa jako najbrutalniejszą kampanię wyborczą III RP. Bohater opowiada o decyzji o starcie, debatach i atakach oponentów, a także o kulisach polityki zagranicznej.
Jeden z udostępnionych fragmentów dotyczy wizyty w Białym Domu jeszcze przed pierwszą turą oraz rozmów z sekretarzem stanu Marco Rubio i prezydentem Donaldem Trumpem, w czym istotną rolę odegrał ustępujący prezydent Andrzej Duda. Nowak nie kryje przy tym własnej diagnozy. Jak stwierdza historyk, „nie ma dziś żadnej realnej alternatywy dla silnego związku Polski ze Stanami Zjednoczonymi", ustawiając sojusz transatlantycki jako rację stanu, a nie kwestię sympatii.
Człowiek przed urzędem
Książka nie rozstrzygnie sporów o prezydenturę Nawrockiego, bo nie taki jest jej cel. Pokazuje natomiast, iż za urzędem stoi konkretna droga: od Gdańska, przez historię i wiarę, po najwyższy urząd w państwie. Pytanie postawione w tytule ma więc drugie dno. Odpowiedź na to, skąd wziął się ten prezydent, jest zarazem zapowiedzią tego, jaką Polskę chce budować.
Źródło: Kancelaria Prezydenta RP













