Opłata cukrowa ma mocno wzrosnąć od 1 stycznia 2027 roku. Jak podaje portalspożywczy.pl podstawowa stawka ma pójść w górę z 50 do 70 gr za litr, a dodatkowa opłata za kofeinę lub taurynę – z 10 gr aż do 1 zł. Branża spożywcza wylicza, iż ceny niektórych napojów mogą przez to wzrosnąć choćby o 22,6 proc.
Zdjęcie poglądowe. Fot. PixabayZmiany są już bardzo blisko wejścia w życie, ale nie są jeszcze przesądzone. Sejm 5 listopada odrzucił poprawki Senatu, a ustawa czeka teraz na decyzję prezydenta. o ile zostanie podpisana, nowe stawki zaczną obowiązywać od początku 2027 roku.
Opłata cukrowa wzrośnie z 50 do 70 gr za litr
Pierwsza zmiana dotyczy podstawowej części opłaty pobieranej od napojów zawierających cukier lub substancje słodzące.
Obecnie wynosi ona 0,50 zł za litr. Po zmianach będzie to 0,70 zł.
Jednocześnie podwojona ma zostać część zależna od ilości cukru przekraczającej 5 g w 100 ml napoju. Dziś za każdy dodatkowy gram naliczane jest 5 gr w przeliczeniu na litr. Od 2027 roku ma to być 10 gr.
Wzrośnie też maksymalna wysokość opłaty. Obecny limit to 1,20 zł za litr gotowego napoju. Nowe przepisy podnoszą go do 1,80 zł.
To oznacza, iż najmocniej odczują zmianę producenci napojów z wysoką zawartością cukru oraz produktów, które jednocześnie zawierają inne składniki objęte dodatkową opłatą.
Dla konsumenta nie oznacza to automatycznie podwyżki ceny o dokładnie taką samą kwotę. Producent lub sklep może przejąć część kosztu na siebie, zmienić recepturę albo przenieść całość dodatkowego obciążenia na klienta.
Napoje z kofeiną i tauryną dostaną największą podwyżkę
Największy skok dotyczy dodatkowej stawki za kofeinę lub taurynę.
Obecnie wynosi ona 10 gr za litr. Nowelizacja podnosi ją do 1 zł za litr, czyli dziesięciokrotnie.
W przypadku puszki o pojemności 250 ml oznacza to wzrost samego tego elementu opłaty z 2,5 gr do 25 gr. Różnica wyniesie więc 22,5 gr jeszcze przed uwzględnieniem pozostałych składników opłaty, marży i podatku.
Szczególnie istotne będzie to dla rynku napojów energetycznych, gdzie kofeina lub tauryna jest standardowym elementem receptury.
Ministerstwo Finansów wskazuje, iż podwyższona stawka ma być elementem polityki zdrowotnej państwa. Według uzasadnienia ustawy wyższe obciążenie ma ograniczać ekonomiczną dostępność produktów, których nadmierne spożywanie może być niekorzystne dla zdrowia.
Nie tylko cola i energetyki. Lista produktów będzie szersza
Zmiana nie sprowadza się do podniesienia kilku stawek.
Ustawa rozszerza również zakres produktów objętych opłatą. Nowymi zasadami mają zostać objęte wszystkie koncentraty do przygotowywania napojów, niezależnie od tego, czy mają formę płynną, półpłynną czy stałą.
Dla koncentratów przewidziano osobną stawkę – 3 zł za litr lub kilogram produktu.
Zmiana ma zamknąć problem występujący przy obecnych przepisach. Koncentraty mogą zawierać bardzo dużo cukru, a dotychczasowe zasady nie zawsze pozwalały naliczyć obciążenie proporcjonalne do ich składu.
Nowe regulacje obejmą także część suplementów diety sprzedawanych w postaci napojów i mocno słodzonych syropów.
Przewidziano przy tym wyjątek dla suplementów sprzedawanych w opakowaniach nieprzekraczających 200 ml. Chodzi między innymi o część syropów stosowanych jako uzupełnienie leczenia.
Napoje z sokiem mogą stracić dotychczasowe zwolnienie
Zmiana pojawi się również w grupie produktów zawierających dużą ilość soku.
Obecnie określone napoje z udziałem co najmniej 20 proc. soku i zawartością cukrów nieprzekraczającą 5 g na 100 ml mogą korzystać ze zwolnienia.
Po zmianach sytuacja będzie inna, o ile do takiego produktu dodano substancję słodzącą, kofeinę albo taurynę.
W takim przypadku napój może zostać objęty opłatą na zasadach ogólnych.
To jeden z punktów krytykowanych przez przedstawicieli branży. Producenci wskazują, iż część firm ograniczała wcześniej ilość cukru i wykorzystywała słodziki, aby zmniejszyć obciążenie produktu.
Nowe rozwiązanie może zmniejszyć finansową korzyść wynikającą z takiego działania.
Cena niektórych napojów może wzrosnąć o ponad 20 proc.
Polska Federacja Producentów Żywności przeprowadziła własne kalkulacje dotyczące możliwego wpływu zmian na ceny.
Według przedstawionych przez branżę wyliczeń średnioważony wzrost cen napojów typu Ice Tea może wynieść około 5,7 proc.
Znacznie większa podwyżka może dotyczyć niegazowanych nektarów. W tym przypadku wskazywany jest wzrost choćby o 22,6 proc.
Nie jest to jednak oficjalna zapowiedź podwyżki konkretnych produktów od 1 stycznia.
To szacunek branżowy. Ostateczna cena na sklepowej półce będzie zależała od składu napoju, wielkości opakowania, obecnej ceny, polityki producenta i decyzji sieci handlowej.
Część firm może zdecydować się również na zmianę receptury. Taki efekt pojawił się już po pierwszym wprowadzeniu opłaty cukrowej w 2021 roku.
Resort pokazał, co może stać się z ceną energetyka
W rządowej ocenie skutków regulacji znalazły się również przykładowe kalkulacje.
Dla napoju energetycznego o pojemności 0,5 l, zawierającego 20 proc. soku, cukier oraz kofeinę lub taurynę, wskazano możliwość wzrostu ceny do około 5,35 zł.
W przedstawionym przykładzie oznaczałoby to podwyżkę o 16,6 proc.
Inny przykład dotyczy napoju gazowanego w puszce 0,33 l. Przy założeniach przyjętych przez resort jego cena mogłaby wzrosnąć o około 15,1 proc.
Koncentrat o pojemności 0,42 l i bardzo wysokiej zawartości cukru w rządowej symulacji drożeje natomiast o około 18,8 proc.
To przez cały czas wyliczenia modelowe, a nie cennik obowiązujący sklepy od stycznia.
Pokazują jednak skalę, jaką wyższa opłata może mieć dla produktów sprzedawanych dziś za kilka złotych.
NFZ ma dostać około 1,3 mld zł więcej rocznie
Ministerstwo Finansów oczekuje dużego wzrostu wpływów.
Według oficjalnych szacunków zmiany mają przynieść Narodowemu Funduszowi Zdrowia około 1,3 mld zł dodatkowo w skali roku.
Rząd nie zakłada przy tym, iż sprzedaż pozostanie na obecnym poziomie.
W ocenie skutków regulacji przyjęto możliwość spadku sprzedaży napojów o 5 proc. Mimo tego roczne wpływy z samej opłaty mają sięgnąć około 2,836 mld zł.
Łączny wzrost wpływów, po doliczeniu skutków w VAT, oszacowano na około 1,486 mld zł rocznie. Z tej kwoty około 1,303 mld zł ma pochodzić ze zwiększonych wpływów z opłaty od środków spożywczych, a 183 mln zł z VAT.
Obecnie 96,5 proc. wpływów z opłaty cukrowej trafia do Narodowego Funduszu Zdrowia. Pozostałe 3,5 proc. stanowi dochód budżetu państwa.
Środki kierowane do NFZ mają finansować między innymi profilaktykę, działania edukacyjne oraz świadczenia związane z leczeniem chorób powiązanych z nieprawidłowymi nawykami żywieniowymi.
Branża uważa, iż sprzedaż może spaść mocniej
Producenci nie są przekonani do założenia o 5-procentowym spadku sprzedaży.
Andrzej Gantner z Polskiej Federacji Producentów Żywności zwraca uwagę na sytuację po wprowadzeniu opłaty cukrowej w 2021 roku.
Według danych przytaczanych przez branżę rynek napojów skurczył się wtedy o około 16-18 proc. i nie wrócił później do wcześniejszego poziomu produkcji.
Jeżeli podobna sytuacja powtórzy się po kolejnej podwyżce, wpływy mogą różnić się od założeń Ministerstwa Finansów.
Branża wskazuje także na kumulację kosztów. Producenci napojów mierzą się równocześnie z systemem kaucyjnym, kosztami opakowań, energii, surowców i transportu.
W Warszawie przedstawiciele organizacji branżowych protestowali już przeciwko zmianom i apelowali o zablokowanie ustawy. Spór nie dotyczy więc samej wysokości opłaty, ale również jej wpływu na producentów, przetwórców i gospodarstwa rolne dostarczające surowce.
Rząd wskazuje na problem otyłości
Argument Ministerstwa Finansów jest inny.
Resort podkreśla, iż stawki opłaty pozostają na obecnym poziomie od czasu jej wprowadzenia, podczas gdy ceny napojów i wynagrodzenia mocno wzrosły.
W rządowym uzasadnieniu wskazano, iż w latach 2020-2025 skumulowana inflacja wyniosła 41,5 proc., a przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw zwiększyło się w tym okresie o 62,4 proc.
Zdaniem autorów zmian dotychczasowa opłata straciła więc część swojego ekonomicznego znaczenia.
Rząd powołuje się również na dane dotyczące nadwagi i otyłości. Według informacji przywoływanych przez Ministerstwo Finansów blisko 2/3 dorosłych Polaków ma nadmierną masę ciała.
Podwyżka ma skłaniać konsumentów do ograniczania spożycia słodzonych napojów, a producentów do zmiany receptur.
Przedstawiciele branży odpowiadają, iż część takich zmian została już wykonana po 2021 roku, a nowe zasady mogą w niektórych przypadkach objąć dodatkową opłatą również produkty zawierające słodziki.
Ustawa czeka na decyzję prezydenta
To w tej chwili najważniejszy element całej sprawy.
22 października Sejm uchwalił nowelizację. Za ustawą głosowało 233 posłów, przeciw było 76, a 128 wstrzymało się.
Senat 27 października zaproponował 2 poprawki. Dotyczyły one doprecyzowania zapisów ustawy.
5 listopada Sejm obie poprawki odrzucił.
Proces parlamentarny został więc praktycznie zakończony. Ustawa ma teraz trafić do prezydenta.
Dopiero podpis głowy państwa i publikacja przepisów pozwolą mówić, iż nowe stawki na pewno zaczną obowiązywać 1 stycznia 2027 roku.
To istotne zastrzeżenie, ponieważ na dziś podwyżka nie pozostało obowiązującym prawem.
Co sprawdzić przed zakupami od 1 stycznia?
Jeżeli ustawa zostanie podpisana, zmiany będą najbardziej widoczne w kategoriach produktów objętych wysoką opłatą.
- Sprawdź cenę za litr, a nie tylko cenę pojedynczej butelki. Producenci mogą zmieniać wielkość opakowań.
- Porównaj skład napojów. Kofeina, tauryna, słodziki i ilość cukru będą miały bezpośrednie znaczenie dla wysokości opłaty.
- Nie zakładaj, iż każdy produkt podrożeje o 22,6 proc. To prognoza branży dla określonej kategorii, a nie ustawowa podwyżka cen.
- Zwróć uwagę na koncentraty i syropy. Po wejściu ustawy zostaną objęte osobną stawką 3 zł za litr lub kilogram.
- Najważniejsza będzie decyzja prezydenta. Dopóki ustawa nie zostanie podpisana i ogłoszona, data 1 stycznia pozostaje planowanym terminem wejścia nowych stawek.
Jeżeli przepisy wejdą w życie w obecnym kształcie, podwyżka będzie największą zmianą w opłacie cukrowej od jej uruchomienia w 2021 roku. Dla klientów najbardziej odczuwalna może okazać się przy energetykach, koncentratach oraz części napojów, które dotąd korzystały z preferencyjnych zasad.

59 minut temu



![Włodawa. Rekordowa kwesta. Udało się zebrać prawie 22 tys. [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-wlodawa-rekordowa-kwesta-udalo-sie-zebrac-prawie-22-tys-zdjecia-1794000150.jpg)









