„Obudź się, Polsko – czyli jak ETS zjadł nam kanapkę i jeszcze poprosił o dokładkę”

3 godzin temu
Podobno każdy poranek zaczyna się od kawy. W Polsce coraz częściej zaczyna się od rachunku. I to nie byle jakiego – rachunku z dopiskiem „ETS”, który brzmi trochę jak nazwa egzotycznej choroby, a trochę jak skrót od „Ewentualnie Trzeba Sprzedać”. I oto nadchodzi moment przebudzenia. Prezydent Nawrocki – niczym bohater narodowej pobudki – zaczyna [...]
Idź do oryginalnego materiału