Obraził Andrzeja Morozowskiego po śmierci, OTO finał sprawy. Bezlitosny komunikat! „Klub rozwiązał umowę”

8 godzin temu
Działacz piłkarski, który napisał haniebne słowa o Andrzeju Morozowskim już może szukać nowej roboty. Pogoń Szczecin, zgodnie z zapowiedzią jej prezesa, podziękowała mężczyźnie za współpracę. Oto komunikat. Haniebny wpis piłkarskiego działacza We wtorek 4 sierpnia stacja TVN24 przekazała smutne informacje o śmierci Andrzeja Morozowskiego. Dziennikarz był związany ze stacją od początku, był m.in. gospodarzem programu „Tak jest”. Miał 69 lat, wcześniej walczył z chorobą. Morozowski pracował w Radiu ZET, potem współpracował z „Teleexpressem” jako reporter sejmowy. W 2001 roku trafił do tworzącego się TVN24. To tam w 2006 roku pokazano słynne taśmy Renaty Beger, co wywołało polityczną aferę. Morozowski i Sekielski dostali wtedy nagrodę Dziennikarza Roku. Informację o śmierci dziennikarza w obrzydliwy, odrażający i haniebny sposób skomentował Rafał Chlasta, członek zarządu klubu piłkarskiego Pogoń Szczecin, występującego w Ekstraklasie. „O zmarłych albo dobrze, albo wcale. Więc niech spie*****, jeb*** propagandzista z TVN-owskiego szamba…” — napisał Chlasta. Na reakcję prezesa klubu nie trzeba było długo czekać. – Haniebne i głęboko obraźliwe słowa opublikowane przez Rafała nie odzwierciedlają postawy Pogoni Szczecin, naszych wartości ani standardów, jakich oczekujemy od każdej osoby związanej z tym klubem. Różnice zdań są częścią życia publicznego. Dehumanizujący język i obrażanie kogoś po jego śmierci — nie. Nie będę tolerował
Idź do oryginalnego materiału