Grzegorz Jóźkiewicz obiecywał wyborcom i własnej żonie, iż wzorem Szymona Hołowni po połowie kadencji odda fotel przewodniczącego rady Zakopanego. Do tego terminu został miesiąc, a – jak ustaliła Wirtualna Polska – żadne rozmowy o zmianie się nie toczą. Sam przewodniczący nie odpowiada na nasze pytania.