Asghar Farhadi swoją reinterpretację „Krótkiego filmu o miłości” dopasował do realiów francuskiego społeczeństwa. Miejsce komunizmu zajmuje tu postkolonializm, romantyzmu – filozofia absurdu, a nad całością bardziej niż duch Kieślowskiego unosi się ten Alberta Camusa.
Obcy, który patrzy. Recenzja filmu „Historie równoległe” w reżyserii Asghara Farhadiego
1 miesiąc temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Obcy, który patrzy. Recenzja filmu „Historie równoległe” w reżyserii Asghara Farhadiego
Powiązane
Braun znów może stracić immunitet. Jest wniosek
1 godzina temu
Aż 34,50 zł co miesiąc. Decyzja KRRiT już zapadła
1 godzina temu
Co tak naprawdę oznacza nazwa LemON? #shorts
2 godzin temu
Polecane
Przedawnienie samowoli budowlanej po 10 latach? Nowy pomysł
1 godzina temu
Z repliką broni do szkoły
1 godzina temu












