O wszystkim opowiedziała! W TAKICH warunkach pracują nowi sędziowie TK. „Albo w bibliotece, albo…”

2 tygodni temu
Sędziowie, którzy złożyli przysięgę bez obecności Karola Nawrockiego, znaleźli się w trudnym położeniu. I to dosłownie, bo nie mogą pracować w normalnych warunkach. O wszystkim opowiedziała sędzia Magdalena Bentkowska. Ślubowanie było, ale tylko częściowe W ubiegłym tygodniu Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent bez mruknięcia oka powinien przyjąć od nich ślubowanie, ale zaprosił tylko… dwoje z tej grupy: Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka. Dlaczego tak? Nawrocki po prostu tak sobie zadecydował, nie opierał się o żadne przepisy. To było prezydenckie widzimisię, inaczej się tego nie da nazwać. Czwórka zignorowanych sędziów nie pozostała bierna – ślubowanie odbyło się, mimo nieobecności prezydenta, w czwartek w Sejmie. – Nasze ślubowanie zostało skierowane do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Pisemną rotę ślubowania wobec prezydenta przekazujemy panu prezydentowi, dopełniając w ten sposób wszystkich formalności koniecznych do objęcia Urzędu – mówił sędzia Krystian Markiewicz. Nie trzeba dodawać, iż Pałac Prezydencki i całe środowisko PiS takiego ślubowania nie przyjmuje. Prezes TK Bogdan Święczkowski dopuścił do orzekania jedynie dwoje sędziów zaprzysiężonych przez prezydenta. Sędzia Bentkowska rozmawiała z Nawrockim Teraz sędzia Magdalena Bentkowska, od której Karol Nawrocki przyjął ślubowanie, opowiedziała w TVN24 o rozmowie z Karolem Nawrockim i sytuacji, w jakiej znalazło się czworo sędziów, których prezydent nie uznał. Nawrocki
Idź do oryginalnego materiału