PiS coraz mocniej uderza w unijny program SAFE. Czy Karol Nawrocki będzie chciał przypodobać się prezesowi i zawetuje ustawę? – jeżeli zawetuje, to znaczy, iż kieruje się durnymi i antywojskowymi poleceniami z Nowogrodzkiej – powiedział wprost Radosław Sikorski. Karol Nawrocki zastanawia się, co zrobić z ustawą wdrażającą unijny program SAFE. Wydawać by się mogło, iż w tej sprawie powinno panować porozumienie ponad politycznymi podziałami, bo chodzi przecież o nisko oprocentowane pożyczki na polską obronność. Nasz kraj ma być największym beneficjentem programu i otrzymać blisko 44 mld euro. Ale PiS atakuje SAFE i domaga się prezydenckiego weta. Co zrobi Nawrocki? Czy odważy się podpaść Nowogrodzkiej? – jeżeli zawetuje, to znaczy, iż kieruje się durnymi i antywojskowymi poleceniami z Nowogrodzkiej. A może jakimś domniemaniem, iż ponieważ SAFE ma preferencję europejską, to weto spodoba się amerykańskim sponsorom? Ale i to jest nieprawdziwe, bo Amerykanie popierają SAFE – powiedział Radosław Sikorski w rozmowie z „Newsweekiem”. – Moim zdaniem weto byłoby kompromitacją urzędu zwierzchnika sił zbrojnych. jeżeli prezydent się waha, niech zapyta żołnierzy, którzy przygotowali listę projektów do SAFE, czy są zdrajcami – dodał stanowczo. Sikorski wskazał, iż z programu mają skorzystać też Straż Graniczna i MSWiA. Ale jeżeli Nawrocki nie podpisze ustawy, to tych pieniędzy nie dostaną.