Rola Funduszu Modernizacyjnego w kontekście wyzwań stojących przed Unią Europejską była tematem debaty zorganizowanej przez Polski Komitet Energii Elektrycznej (PKEE) we współpracy z europosłami Adamem Jarubasem i Alexandrem Vondrą. Dyskusja odbyła się 15 kwietnia 2026 r. w Parlamencie Europejskim w Brukseli. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele instytucji unijnych, administracji publicznej oraz sektora energetycznego.
Otwierając debatę, europoseł Adam Jarubas podkreślił: Fundusz Modernizacyjny w krótkim czasie stał się jednym z najważniejszych instrumentów wspierających transformację energetyczną w państwach członkowskich. Zwrócił uwagę, iż jego znaczenie wynika nie tylko ze skali, sięgającej choćby 57 mld euro do 2030 r., ale przede wszystkim z realnych efektów inwestycyjnych i systemowego wpływu na gospodarkę. Jak zaznaczył, Fundusz przekłada mechanizm EU ETS na konkretne inwestycje w energetykę, efektywność energetyczną i infrastrukturę, generując wymierne rezultaty – od redukcji emisji po rozwój odnawialnych źródeł energii. Podkreślił również jego rolę w mobilizowaniu dodatkowego kapitału, wskazując, iż każde euro wsparcia uruchamia dodatkowe euro na inwestycje. – Pytanie nie brzmi dziś, czy Fundusz działa – bo dowody są jednoznaczne – ale jak zapewnić jego funkcjonowanie po 2030 r. w skali i tempie odpowiadającym przyszłym potrzebom transformacji – powiedział.
Wątek napięcia między tempem transformacji a jej kosztami wyraźnie wybrzmiał w wypowiedzi europosła Alexandra Vondry, który zwrócił uwagę na ryzyko utraty konkurencyjności przez Europę. Jak podkreślił, UE przyspiesza transformację szybciej niż inne regiony świata, co może osłabiać jej pozycję gospodarczą. Jednocześnie wskazał na nierówny rozkład kosztów transformacji między państwami – od państw korzystających z lepszych warunków dla OZE po te w większym stopniu zależne od węgla. W tym kontekście zwrócił także uwagę, iż Fundusz Modernizacyjny powinien być utrzymany po 2030 r., bez ograniczania jego skali.
Znaczenie Funduszu jako mechanizmu solidarnościowego przywołał również wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.
– Fundusz Modernizacyjny to jedno z niewielu narzędzi wsparcia w polityce klimatycznej – taka ‘zachęta’, którą powinniśmy wzmacniać, a nie ograniczać – wskazał. Podkreślił, iż instrument ten realnie wspiera transformację w Polsce, która w ostatnich latach znacząco ograniczyła udział węgla w miksie energetycznym, ale przez cały czas nadrabia dystans wobec bardziej rozwiniętych gospodarek. – To nie jest moment na podsumowania – to początek nowego etapu. Fundusz udowodnił swoją skuteczność i powinien być utrzymany w kolejnej perspektywie – zaznaczył.
Perspektywę sektora elektroenergetycznego przedstawił Cillian O’Donoghue, Dyrektor ds. Regulacji w Eurelectric, który podkreślił znaczenie Funduszu dla transformacji systemów energetycznych. – Dekarbonizacja to w praktyce elektryfikacja, a dziś największym wyzwaniem jest przyspieszenie elektryfikacji przemysłu, budynków i transportu. Fundusz Modernizacyjny to sprawdzony instrument wspierający ten proces – powiedział, przywołując jednocześnie dane pokazujące, iż większość państw beneficjentów obniżyła emisje dwutlenku węgla znacznie powyżej średniej unijnej. Zaznaczył też, iż Europa znajduje się na adekwatnej ścieżce transformacji – również dzięki Funduszowi Modernizacyjnemu, który potwierdza swoją skuteczność – co ma znaczenie w kontekście dyskusji nad unijnymi ramami polityki klimatyczno-energetycznej po 2030 r.
Z kolei przedstawicielka Komisji Europejskiej Stefanie Hiesinger z Dyrekcji Generalnej ds. Klimatu zwróciła uwagę na systemowy charakter Funduszu i jego miejsce w architekturze polityki klimatycznej. Wskazała, iż jest on przykładem skutecznego wykorzystania dochodów z EU ETS do finansowania transformacji w państwach o największych wyzwaniach, a jego efektywność została potwierdzona w ocenie Komisji. Podkreśliła jednocześnie, iż instrument ten wspiera nie tylko redukcję emisji, ale także konkurencyjność, inwestycje i bezpieczeństwo energetyczne, choć przez cały czas widoczne są różnice w zdolności państw do wykorzystania dostępnych środków.
W trakcie debaty podkreślano, iż Fundusz Modernizacyjny odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu sprawiedliwej transformacji energetycznej, szczególnie w państwach o niższym poziomie dochodów i większych wyzwaniach strukturalnych. Jest efektywnym instrumentem wsparcia projektów, które w ciągu pierwszych czterech lat funkcjonowania funduszu pozwoliły na zmniejszenie zużycia energii o 1,15 mld MWh, zmniejszenie emisji o 837 mln ton CO2, a także dodatkowe 25 GW mocy w energetyce odnawialnej. To efekty blisko 300 projektów, które są realizowane w 13 państwach będących beneficjentami funduszu, w tym w Polsce.
Dyskusja pokazała również, iż przyszłość Funduszu będzie przedmiotem intensywnych negocjacji, zarówno w kontekście jego skali, jak i miejsca w szerszej architekturze finansowania transformacji energetycznej w Unii Europejskiej. Jedna kwestia była wspólne dla wszystkich uczestników debaty: bez odpowiednio zaprojektowanych i utrzymanych mechanizmów wsparcia, takich jak Fundusz Modernizacyjny, osiągnięcie celów klimatycznych UE nie będzie możliwe.
Źródło: Polski Komitet Energii Elektrycznej

1 tydzień temu














