Uchwała w sprawie kredytu konsolidacyjnego dla Kielc o wartości ponad 354 mln zł po raz kolejny nie została podjęta przez radę miasta.
Tym razem powodem była nieobecność opozycyjnego klubu Prawa i Sprawiedliwości oraz radnych niezrzeszonych – Macieja Jakubczyka, Macieja Burszteina, Moniki Kowalczyk i Natalii Rajtar, którzy nie pojawili na piątkowym (31 lipca) nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Miasta Kielce. Z powodu braku kworum obrady zamknięto po kilku minutach.
W sesji wzięło udział 12 osób, czyli cały klub radnych Koalicji Obywatelskiej oraz radni niezrzeszeni – Dariusz Gacek oraz Anna Mazur-Kałuża. Jednak, aby podejmowane decyzje mogły być prawomocne, w posiedzeniu powinno uczestniczyć przynajmniej 13 z 25 radnych.
Jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia przed salą obrad pojawił się symboliczny zestaw grillowy dla radnych PiS od klubu KO.
– To pokazuje jakie mają priorytety – tłumaczył Michał Piasecki. Przewodniczący klubu KO stwierdził przy tym wprost, iż nieobecni radni, przede wszystkim z klubu PiS, porzucili dziś swoje obowiązki.
31.07.2026 Kielce. Sesja rady miasta / Fot. Marcin Marszałek – Radio Kielce– Widok pustych ław jest smutny. Podobnie smutny jest brak przewodniczącego rady miasta, który sam to posiedzenie zwołał – mówił.
– To pogarda dla obowiązków radnego i wobec Kielczan – ocenił Marcin Chłodnicki. Radny KO jest zdania, iż osoby, które celowo opuściły dzisiejszą sesję powinny zrzec się diety za miesiąc lipiec.
– Chociaż niesmak oraz fakt zaniżania standardów poprzez nieobecność i tak pozostanie. Jest to kuriozalne, ponieważ do tej pory nie mieliśmy takiej sytuacji, by radny odmówił uczestnictwa w sesji, mimo iż to jego obowiązek – dodał.
Jak informowaliśmy, zgodnie z argumentacją Marcina Stępniewskiego, szefa klubu PiS propozycja władz miasta nie uległa zmianie, więc dyskutowanie po raz kolejny w tej samej sprawie jest bezzasadne. Z kolei sama pożyczka ma de facto zwiększyć koszty obsługi długu Kielc.
– „Jak mówiłem, lepsza kiełbaska niż zadłużanie Kielc. Po raz czwarty rada miasta uniemożliwiła zaciągnięcie pożyczki konsolidacyjnej na ponad 350 milionów złotych kosztującej mieszkańców naszego miasta dodatkowe 100 mln tylko z samych odsetek. I to wszystko choćby nie przychodząc na tę farsę, którą chciała zgotować Kielczanom prezydent Agata Wojda” – napisał w mediach społecznościowych.
Do przebiegu dzisiejszych obrad odniosła się także Agata Wojda. Prezydent Kielc jest zdania, iż zachowanie radnych opozycji to element prowadzonych od kilku miesięcy destrukcyjnych działań blokujących rozwój miasta.– Do tego doszedł jawny bojkot i ignorowanie swoich obowiązków, a choćby czynienie z tego powodu do dumy w niektórych przypadkach. Jest to bardzo niepokojące, ale przed nami stoją zadania, które musimy wypełniać. Chcemy rozwijać miasto korzystając z zewnętrznych pieniędzy. Jednak za chwilę będziemy mieć związane ręce. To zmusi nas do zastanowienia się, które z tych projektów są możliwe do realizacji – stwierdziła.
Jednocześnie Agata Wojda zapowiedziała, iż będzie chciała jeszcze raz przekonać radnych do wyrażenia zgody na konsolidację długów.
– Złożyliśmy wnioski do Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności, jako jedni z pierwszych w kraju. Liczymy, iż zostaną one zaakceptowane. Poczekamy na oficjalne wiadomości i staniemy przed wyzwaniem podpisania umów i być może wpisania tych inwestycji do dokumentów finansowych miasta. Możliwe, iż będzie to dobra okazja, by po raz kolejny pokazać radnym wybór: albo korzystamy z pożyczek na preferencyjnych warunkach, po to żeby inwestować w wielopoziomowe parkingi, bezpieczeństwo czy drogi, albo – jak sugerują niektórzy radni – zaciskamy pasa i przez najbliższe lata spłacamy kredyty naszych poprzedników – zaznaczyła.
Prezydent Kielc zapewniła, iż przez cały czas jest otwarta na dyskusję z radnymi, którzy mają wątpliwości odnośnie do kredytu konsolidacyjnego. Jest jednak zdania, iż spora część rajców kieruje się zasadą „im gorzej, tym lepiej”.
– Tylko, iż nie robią tym krzywdy mnie, czy zarządowi miasta, a sobie i mieszkańcom Kielc, którzy na nich głosowali – podkreśliła Agata Wojda.
Przypomnijmy, zgodnie z argumentacją ratusza zgoda na zaciągniecie pożyczki o wartości ponad 354 mln zł miała być szansą na spłatę starych zobowiązań oraz realizację nowych projektów, m.in. w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Konsolidacja miała być przeprowadzona przez konsorcjum trzech banków – Banku Gospodarstwa Krajowego, Banku PKO BP oraz Banku Pekao S.A. Spłata tego kredytu miała zakończyć się w 2048 roku.

1 godzina temu







![Wzruszające słowa Prezydenta Karola Nawrockiego. Zwrócił się do Powstańców Warszawskich 31 lipca [WIDEO]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2026/07/40071ab2-24e0-4d32-a1a0-f00216fbaafd-1.jpg)






