Portfel wart średnio 200 tys. zł może oznaczać 850 zł podatku za 2027 rok, choćby o ile inwestor nic nie zarobi. Tak zadziała podatek od wartości aktywów na Osobistym Koncie Inwestycyjnym. Ustawa została podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego, ale o faktycznym obciążeniu zdecydują nie tylko kwota oszczędności i wynik inwestowania. Znaczenie mają również rodzaj aktywów, sposób prowadzenia rachunku i wykorzystanie wspólnych limitów zwolnienia.
Fot. Shutterstock.Ustawa jest podpisana. Co rzeczywiście zmieni się od stycznia
Osobiste Konta Inwestycyjne zaczną funkcjonować na podstawie ustawy z 3 lipca 2026 roku, podpisanej 13 sierpnia i opublikowanej 18 sierpnia w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1098. Przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2027 roku. Nowy system będzie dobrowolny: dopiero zawarcie umowy o prowadzenie OKI oznacza korzystanie z przewidzianych dla niego zasad. Osoba posiadająca 200 tys. zł na zwykłym rachunku oszczędnościowym nie zostanie z tego powodu objęta podatkiem od wartości aktywów. Również dotychczasowy rachunek maklerski nie zmieni się automatycznie w OKI. Nowa ustawa nie wprowadza powszechnej daniny od salda wszystkich kont bankowych.
OKI będzie indywidualnym rozwiązaniem dla osoby pełnoletniej. Może przyjąć między innymi formę rachunku bankowego, rachunku papierów wartościowych z rachunkiem pieniężnym albo inwestowania poprzez fundusz. Nie będzie wspólnego OKI małżonków, a jedna osoba będzie mogła posiadać kilka kont. Korzystanie z preferencji nie wymaga utrzymywania oszczędności do określonego wieku ani przez minimalną liczbę lat. Wypłata środków pozostaje możliwa, choć jej realizacja zależy także od zasad konkretnego produktu. Termin wejścia ustawy w życie nie oznacza przy tym, iż każda instytucja finansowa musi od pierwszego dnia oferować wszystkie dopuszczone rozwiązania.
Dwa limity, ale łącznie najwyżej 100 tys. zł zwolnienia
Podstawowa korzyść polega na wyłączeniu dochodów z aktywów OKI z polskiego podatku od zysków kapitałowych, wynoszącego zasadniczo 19 proc. W jego miejsce pojawia się podatek od wartości aktywów, z odpowiednimi zwolnieniami. Dla wskazanych w ustawie aktywów inwestycyjnych limit wynosi 100 tys. zł, a dla części oszczędnościowej 25 tys. zł. Nie są to jednak dwie kwoty, które można swobodnie do siebie dodać. o ile inwestor wykorzystuje 25 tys. zł zwolnienia dla oszczędności, dla drugiej kategorii pozostaje mu 75 tys. zł. Przy 10 tys. zł zwolnionych oszczędności można wykorzystać jeszcze 90 tys. zł dla kwalifikujących się inwestycji. Łączne zwolnienie nie przekroczy 100 tys. zł.
Niższy limit obejmuje między innymi złotowe środki na bankowym OKI, z wyjątkiem lokaty strukturyzowanej, oraz detaliczne obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa. To oznacza, iż podatku nie wyklucza choćby posiadanie na wszystkich OKI mniej niż 100 tys. zł. Przy średniej wartości bankowej części oszczędnościowej wynoszącej 45 tys. zł zwolnione będzie 25 tys. zł, a pozostałe 20 tys. zł stanie się podstawą naliczenia daniny. Nie da się wykorzystać niewykorzystanej części większego limitu do podwyższenia zwolnienia dla tej kategorii. Warto również pamiętać, iż 100 tys. zł jest limitem zwolnienia dotyczącym średniej wartości aktywów, a nie corocznym limitem nowych wpłat.
Gotówka na bankowym OKI i pieniądze na rachunku maklerskim to różne przypadki
W opisie nowych przepisów łatwo przeoczyć rozróżnienie dotyczące samych pieniędzy. Złotowe środki na bankowym OKI należą do kategorii z limitem 25 tys. zł. Ustawa osobno traktuje jednak złotowe środki i należności na rachunku pieniężnym służącym do obsługi rachunku papierów wartościowych. o ile nie jest to rachunek obsługujący wskazane w ustawie obligacje oszczędnościowe, mogą korzystać z większego limitu zwolnienia. Nie każda gotówka w systemie OKI automatycznie wpada więc do limitu 25 tys. zł. Nie oznacza to identycznego oprocentowania czy identycznej oferty różnych rachunków. Przed porównaniem podatku trzeba ustalić, jak konkretny produkt zostanie zaklasyfikowany.
Nie każda akcja i nie każdy ETF zmieszczą się w zwolnieniu
Możliwość kupienia instrumentu na OKI nie jest równoznaczna z prawem do objęcia go kwotą wolną od podatku od wartości aktywów. Ustawa wiąże zwolnienia z konkretnymi cechami inwestycji. W przypadku akcji znaczenie ma między innymi kapitał zakładowy spółki denominowany w złotych, a przy wybranych funduszach ich polityka inwestycyjna musi przewidywać co najmniej 70 proc. kwalifikowanych aktywów. Sama obecność ETF-u na warszawskiej giełdzie ani jego cena wyrażona w złotych nie przesądzają o spełnieniu tego warunku. Inwestor wybierający fundusz zagraniczny powinien więc sprawdzić zasady konkretnego instrumentu, zamiast zakładać, iż nazwa OKI zapewnia zwolnienie każdemu zakupowi.
Praktyczny skutek może być istotny również dla niewielkiego portfela. o ile średnio 40 tys. zł będzie ulokowane w dopuszczonych na OKI aktywach, które nie spełniają warunków żadnego z ustawowych zwolnień, podatek od wartości obejmie całe 40 tys. zł. Przy stawce 0,85 proc. daje to 340 zł za 2027 rok. Niewykorzystany limit 100 tys. zł nie osłoni takiej inwestycji. Odmienną sprawą pozostaje wyłączenie dochodów z aktywów OKI z polskiego PIT. W efekcie określenia „dopuszczone na OKI” oraz „zwolnione z podatku od wartości do ustawowego limitu” opisują dwie różne kwestie, które przy wyborze portfela trzeba rozpatrywać oddzielnie.
Ile wyniesie podatek w 2027 roku? Siedem przykładów
Do porównania portfeli potrzebne są średnie wartości ustalone na zasadach ustawy, a nie suma wszystkich wpłat ani saldo z wybranego dnia. Poniższe obliczenia przyjmują, iż wskazane kwoty są już takimi wartościami, a podatek wynosi 0,85 proc. Część inwestycyjna oznacza tutaj wyłącznie aktywa spełniające warunki większego zwolnienia, natomiast część oszczędnościowa obejmuje aktywa należące do kategorii z limitem 25 tys. zł. Oddzielnie pokazano portfel bez prawa do zwolnienia. Dzięki temu można zobaczyć zarówno skutek przekroczenia 100 tys. zł, jak i sytuację, w której danina pojawi się znacznie poniżej tej kwoty.
| 80 tys. zł części inwestycyjnej | 80 tys. zł | 0 zł | 0 zł |
| 150 tys. zł części inwestycyjnej | 100 tys. zł | 50 tys. zł | 425 zł |
| 200 tys. zł części inwestycyjnej | 100 tys. zł | 100 tys. zł | 850 zł |
| 45 tys. zł części oszczędnościowej | 25 tys. zł | 20 tys. zł | 170 zł |
| 40 tys. zł części inwestycyjnej i 45 tys. zł oszczędnościowej | 65 tys. zł | 20 tys. zł | 170 zł |
| 115 tys. zł części inwestycyjnej i 25 tys. zł oszczędnościowej | 100 tys. zł | 40 tys. zł | 340 zł |
| 40 tys. zł aktywów bez prawa do obu zwolnień | 0 zł | 40 tys. zł | 340 zł |
OKI czy podatek Belki? Wynik zależy także od rzeczywistego dochodu
Porównanie samych stawek 0,85 proc. i 19 proc. jest mylące, ponieważ dotyczą one różnych podstaw. Przy średniej wartości kwalifikowanej części inwestycyjnej wynoszącej 200 tys. zł i braku pozostałych aktywów podatek na OKI wyniesie 850 zł. Na zwykłym rachunku podatek zależy natomiast od podlegającego opodatkowaniu dochodu. Dla przejrzystości poniższe porównanie zakłada brak innych strat do rozliczenia, ulg i kosztów zmieniających wynik, a wskazany dochód poza OKI w całości podlega stawce 19 proc. Nie jest to prognoza zysku z określonego produktu, ale pokazanie skutków dwóch różnych mechanizmów podatkowych.
| 0 zł | 0 zł | 850 zł |
| 2 tys. zł | 380 zł | 850 zł |
| 5 tys. zł | 950 zł | 850 zł |
| 16 tys. zł | 3040 zł | 850 zł |
W tym konkretnym zestawieniu zrównanie obciążeń następuje przy dochodzie około 4474 zł, bo 19 proc. tej kwoty odpowiada w przybliżeniu 850 zł. Przy 2 tys. zł dochodu zwykły rachunek oznacza podatek niższy o 470 zł, a przy 16 tys. zł OKI zmniejsza samo obciążenie podatkowe o 2190 zł. Nie jest to jednak uniwersalny próg opłacalności. Zmiana średniej wartości portfela, rodzaju aktywów, wykorzystania zwolnienia czy kosztów obsługi zmieni również rachunek. Znaczenie ma także termin powstania dochodu: wzrost giełdowej wyceny niesprzedanych akcji na zwykłym rachunku sam w sobie zasadniczo nie oznacza jeszcze podatku od ich sprzedaży, podczas gdy podatek na OKI może już wystąpić.
Strata na inwestycji nie musi oznaczać braku podatku
Najbardziej odczuwalna różnica ujawni się w słabym roku na rynku. o ile inwestor poniesie stratę, ale średnia wartość jego aktywów przez cały czas przekroczy adekwatne zwolnienia, może zapłacić podatek od wartości. Przy średniej kwalifikowanej części inwestycyjnej 200 tys. zł będzie to wspomniane 850 zł niezależnie od tego, iż wynik inwestowania okaże się ujemny. Ustawa wymaga poinformowania o tym w umowie o prowadzenie OKI. Dodatkowo strata z OKI nie stanowi straty podatkowej w PIT, więc nie posłuży do obniżenia podatku od dochodów na zwykłym rachunku. Dla posiadacza większego portfela istotny jest zatem nie tylko oczekiwany zysk, ale również możliwość opłacenia daniny po nieudanym roku.
Fiskus uwzględni wyceny dzienne, a nie tylko stan konta w grudniu
Przy obliczaniu podatku instytucja prowadząca OKI będzie uwzględniać dzienne wyceny, ustawowe zasady ujmowania wpłat oraz liczbę dni roku podatkowego, w których podatnik posiadał dane konto. Nie wystarczy więc spojrzeć na saldo z 31 grudnia ani podzielić każdej inwestycji automatycznie przez 365 dni. Ustawa przewiduje również podział aktywów na grupy z różnymi zwolnieniami i grupę bez zwolnienia. Wypłata środków pod koniec roku nie usuwa wcześniejszych wartości z obliczeń. Z kolei założenie konta dopiero w drugiej części roku nie oznacza samo przez się proporcjonalnego obniżenia średniej przez doliczenie miesięcy, w których to konto jeszcze nie istniało.
Kilka kont nie pomnoży limitu jednej osoby
Podatnik będzie rozliczał łącznie wszystkie swoje OKI, niezależnie od liczby instytucji, z których korzysta. o ile na dwóch kontach średnia wartość aktywów spełniających warunki większego zwolnienia wyniesie po 70 tys. zł, suma sięgnie 140 tys. zł. Przy braku innych aktywów zwolnienie obejmie 100 tys. zł, a 40 tys. zł zostanie opodatkowane, co w 2027 roku da 340 zł. Odmienna jest sytuacja dwojga małżonków posiadających własne, indywidualne konta: każdy jest odrębnym podatnikiem i rozlicza własne limity. Nie tworzy to jednak wspólnego rachunku ani prawa do wielokrotnego zwolnienia dla pieniędzy i inwestycji należących do tej samej osoby.
Przeniesienie starych inwestycji może wymagać osobnego rozliczenia
Istotne pytanie dotyczy osób, które już mają akcje lub ETF-y na zwykłym rachunku maklerskim. Ustawa nie przewiduje prostego wniesienia takich papierów na OKI w ramach zmiany oznaczenia rachunku. Sprzedaż instrumentów poza systemem, wpłata pieniędzy na OKI i ponowny zakup to natomiast oddzielne czynności. Pierwsza z nich może ujawnić dochód podlegający opodatkowaniu według dotychczasowych zasad, a transakcje mogą generować prowizje. Czym innym jest przewidziany ustawą transfer określonych aktywów z jednego OKI do drugiego. Przy ocenie zmiany sposobu inwestowania trzeba więc uwzględnić nie tylko przyszły podatek, ale także skutki zakończenia dotychczasowej inwestycji.
Preferencja podatkowa nie oznacza braku wszystkich kosztów
Przed podpisaniem umowy znaczenie będzie miała pełna tabela opłat. Sama nazwa OKI nie usuwa kosztów zarządzania funduszem, prowizji transakcyjnych czy innych obciążeń adekwatnych dla wybranego produktu. Umowa ma wskazywać koszty obciążające inwestującego, a ustawa ogranicza możliwość nakładania opłat innych niż wynikające z przewidzianych dokumentów. Nie należy zatem utożsamiać preferencji podatkowej z gwarancją całkowicie bezkosztowego inwestowania. W pokazanym wcześniej wariancie z 5 tys. zł dochodu różnica podatkowa wynosiła tylko 100 zł. choćby niewielka różnica w kosztach obsługi może wtedy istotnie wpłynąć na wynik całego porównania.
0,85 proc. obowiązuje w pierwszym roku. Później stawka może się zmieniać
Dla 2027 roku stawkę 0,85 proc. zapisano bezpośrednio w przepisie przejściowym. W kolejnych latach będzie ona wynikać z 19 proc. stopy referencyjnej NBP obowiązującej 31 października poprzedniego roku, z dolnym ograniczeniem do 0,1 proc. i zaokrągleniem w dół do dwóch miejsc po przecinku. Gdyby stopa referencyjna wynosiła 4 proc., wynik wyniósłby 0,76 proc.; przy 2,5 proc. byłoby to po ustawowym zaokrągleniu 0,47 proc. To przykłady działania wzoru, nie przewidywanie decyzji RPP. Z kolei waloryzacja kwot zwolnienia rozpocznie się dopiero od 2030 roku. Limity startowe nie będą więc automatycznie podwyższane o inflację już od pierwszego roku działania kont.
Pierwsze rozliczenie w 2028 roku. Zeznanie przygotuje system, ale podatek trzeba zapłacić
Instytucje finansowe mają przekazywać informacje potrzebne do rozliczenia do końca lutego następnego roku. Podatnik otrzyma dostęp do danych oraz przygotowanego zeznania w e-Urzędzie Skarbowym. Ustawowy okres rozliczenia przypada od 15 marca do 31 maja, a termin zapłaty podatku upływa 31 maja. Pierwsze rozliczenie aktywów posiadanych na OKI w 2027 roku nastąpi zatem w 2028 roku. Przepisy przewidują automatyczną akceptację odpowiednio wypełnionego zeznania z upływem terminu, o ile podatnik nie zatwierdzi go wcześniej. Nie jest to jednak automatyczna zapłata podatku. właściciel konta powinien sprawdzić dane, uwzględnienie wszystkich swoich OKI i kwotę pozostającą do uregulowania.
Nowe dane pokazują zainteresowanie. To wciąż deklaracje przyszłych klientów
We wrześniowym raporcie opublikowanym przez GPW przedstawiono badanie przeprowadzone na zlecenie giełdy i PKO Banku Polskiego pod kierownictwem prof. Katarzyny Sekścińskiej. Objęło ono 1037 pracujących dorosłych w wieku 18-70 lat. Gotowość inwestowania przez OKI zadeklarowało 64 proc. obecnych inwestorów oraz 48 proc. osób, które jeszcze nie inwestują, ale mają taki zamiar. To wyniki dla określonych grup respondentów, a nie liczba otwartych rachunków czy wpłaconych pieniędzy. Ministerstwo Finansów szacuje natomiast, iż OKI mogą skierować na GPW dodatkowo około 74 mld zł do 2040 roku. Ta kwota jest prognozą skutków reformy, nie gwarantowanym napływem kapitału ani obietnicą zysku dla klientów.
Co sprawdzić przed założeniem OKI?
Praktyczne porównanie warto zacząć od aktywów, które inwestor rzeczywiście zamierza kupować. Trzeba ustalić, do której kategorii zwolnienia należą i czy w ogóle spełniają jego warunki, a dopiero później oszacować średnią wartość portfela oraz podatek. Przy samych kwalifikowanych inwestycjach do 100 tys. zł można korzystać zarówno z wyłączenia dochodów z polskiego podatku Belki, jak i ze zwolnienia z podatku od wartości. Przy oszczędnościach bankowych, portfelu mieszanym lub aktywach bez zwolnienia wynik będzie inny. Porównanie powinno obejmować również oprocentowanie, koszty produktu i moment, w którym poza OKI powstałby dochód do opodatkowania.
Osoba posiadająca większe inwestycje powinna rozpatrzyć przynajmniej trzy warianty: rok z dobrym wynikiem, rok bez dochodu i rok ze stratą. Pozwala to zobaczyć nie tylko możliwą oszczędność podatkową, ale także obciążenie, które pozostanie mimo słabej koniunktury. Przy kilku rachunkach potrzebne jest jedno zestawienie wszystkich OKI, a przed przenoszeniem pieniędzy z istniejącego portfela także rachunek kosztów i ewentualnego podatku od jego sprzedaży. O skutkach wejścia do systemu zdecyduje cały sposób inwestowania, a nie sam nagłówek o 100 tys. zł bez podatku. Korzystanie z OKI pozostanie wyborem, dlatego konkretna oferta powinna być oceniana na podstawie jej warunków i rzeczywistej struktury oszczędności.

33 minut temu











