Ministerka funduszy i polityki regionalnej zaproponowała w poniedziałek zmianę formuły przywództwa w partii. W liście do działaczy, który jako pierwsza opublikowała rano Wirtualna Polska, zaproponowała, by ona i Paulina Hennig-Kloska współprzewodniczyły partii. Decyzję w tej sprawie miałaby podjąć nie Rada Krajowa, ale szersze gremium, czyli Zjazd Krajowy Polski 2050. Obie ministerki spotkały się niedawno w drugiej, ostatecznie unieważnionej, turze wyborów na szefa ugrupowania.
REKLAMA
Propozycja szefowej MFiPR budzi sprzeciw partyjnych stronników Hennig-Kloski, którzy oceniają ją jako "krzyk rozpaczy" i "walkę o życie" Pełczyńskiej-Nałęcz. Według nich, w Polsce 2050 prawdopodobnie nie będzie zgody na taki wariant, który oznaczałby także konieczność zmiany statutu formacji.
Sama ministerka twierdzi, iż propozycja nie była z nią uzgodniona. - Uważam, iż trzeba zakończyć demokratyczny proces w partii, który rozpoczęliśmy 10 stycznia - dodaje w rozmowie z Gazeta.pl Hennig-Kloska.
Zobacz wideo Koniec kadencji Hołowni. Najlepsze momenty marszałka Sejmu
Powtórka z wyborów w Polsce 2050
W poniedziałek wieczorem ponownie, w formule online, zbiera się Rada Krajowa Polski 2050. Będzie kontynuować przerwane w piątek obrady, podczas których powinna zapaść decyzja co dalej z wyborami przewodniczącego ugrupowania – czy powtórzona zostanie tylko druga tura wyborów czy też cała procedura wyborcza. Nie wiadomo czy w spotkaniu weźmie udział Szymon Hołownia, który w porze jego startu (godz. 18.00) będzie przebywał w samolocie, bo wraca z wyjazdu zagranicznego. - Podejrzewam, iż może nie zdążyć - przyznaje jeden ze współpracowników dotychczasowego lidera Polski 2050.
Z naszych informacji wynika, iż bardziej prawdopodobny scenariusz to powtórzenie drugiej tury, tym bardziej iż z walki o dalsze przewodzenie partii ostatecznie zrezygnował w poniedziałek Szymon Hołownia. "Przekazałem dziś członkom Rady Krajowej w serdecznej wiadomości, iż decyzje Kandydatek walczących o fotel Przewodniczącej, skłaniają mnie do oddania w ich ręce pełnej odpowiedzialności za kolejne decyzje dotyczące partii" - napisał wicemarszałek Sejmu na Twitterze.

12 godzin temu











