Nowogrodzka w strachu! Prokuratura ma nagrania z politykami PiS. „Z uwagi na dobro śledztwa…”

17 godzin temu
PiS nerwowo obserwuje rozwój afery Zondacrypto. Przemysław Kral poszedł na współpracę z prokuraturą i pozostaje pytanie, jak bardzo uderzy to prawicę. W grze mają być nagrania z udziałem ważnych polityków z Nowogrodzkiej. Afera Zondacrypto uderzy w prawicę? Roman Giertych i Jacek Dubois przygotowali dla prawicy niespodziankę. Reprezentują teraz Przemysława Krala, prezesa skompromitowanej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Biznesmen poszedł na współpracę z prokuraturą i pierwsze efekty już są. W czwartek zatrzymano szefa PKOl, Radosława P. Usłyszał on usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych. Już wcześniej minister sprawiedliwości Waldemar Żurek informował, iż w sprawie Zondacrypto pojawili się „nowi podejrzani i nowe dowody”. Prokurator generalny mówił o „przełomie” w śledztwie. Prokuratura przekazała, iż weryfikowane są informacje dotyczące możliwości popełnienia przestępstw w związku z finansowaniem przez Zondacrypto m.in. fundacji Zbigniewa Ziobry, fundacji Przemysława Wiplera, TV Republika czy konferencji CPAC. Jednym słowem – przy Nowogrodzkiej zapanował strach i pojawiły się pytania, jak i komu najbardziej zaszkodzą zeznania Krala. PiS choćby wykonało manewr wyprzedzający – partia ma złożyć wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej, która miałaby zająć się aferą Zondacrypto. – Czyli posłowie PiS poprzez swoich przedstawicieli w Komisji Śledczej pragnęliby zapoznać się z materiałami śledztwa. Nie dziwię im się – skomentował ironicznie Roman Giertych.
Idź do oryginalnego materiału