- Myślę, iż ta misja powoli dobiega końca - tak minister infrastruktury Dariusz Klimczak ocenia szanse Przemysława Czarnka na fotel premiera po jego głośnym występie w studiu WP. Polityk PSL ostro skrytykował zachowanie kandydata PiS, zarzucając mu brak kultury słowa oraz działanie wbrew polskiej racji stanu. Zdaniem Klimczaka, po kontrowersyjnych słowach o wstrzymaniu pomocy dla Ukrainy, na dzisiejszym posiedzeniu kierownictwa partii Czarnek "będzie miał ciepło".