W sprawie uciekającego Marcina Romanowskiego napłynęły nowe wiadomości. Tym razem prosto z Mołdawii. Tamtejsza policja przekazała w jego sprawie komunikat. Romanowski namierzony? Kierunek Mołdawia PiS-owski uciekinier wreszcie się odnalazł. Wszystko wskazuje na to, iż Marcin Romanowski, który od grudnia 2024 roku ucieka przed polskim wymiarem sprawiedliwości, jest w Naddniestrzu. To część Mołdawii, ale w praktyce – separatystyczny region kontrolowany przez Rosję. – Służby innych państw regionu potwierdziły nam informacje, iż pan Marcin Romanowski znajduje się na 99 proc. w Naddniestrzu w Tyraspolu – ujawnił we wtorek Donald Tusk. – Chyba nie trzeba tu komentarza, sam ten fakt jest komentarzem na temat Romanowskiego i całej formacji politycznej, która takich ludzi kryje – dodał wymownie szef rządu. „Gazeta Wyborcza” dowidziała się od źródła z polskich służb, iż Romanowski faktycznie przebywa w kontrolowanym przez Moskwę regionie. – Romanowski był widziany w Tyraspolu, stolicy Naddniestrza – mówi informator gazety. – Nie ukrywa się, prowadzi normalne życie – dodaje. Temat Naddniestrza pojawił się, gdy do warszawskiego Sądu Okręgowego trafił wysłany z właśnie z Tyraspola list podpisany przez Romanowskiego. Był to wniosek o wydanie listu żelaznego. Zrobiło się ciekawie, gdy okazało się, iż adres wskazany w korespondencji pokazuje… pusty plac. Ale niedaleko mieści się parafia, którą kierują sercanie, czyli