
Ed Jackson z Panelu Ochrony Zabytków i Społeczności Toronto i East York twierdzi, iż jego grupa jest jedną z kilku w mieście, które pomagają w ponownej kategoryzacji obiektów dziedzictwa kulturowego. Śpieszą się, aby ukończyć jak najwięcej przed terminem 1 stycznia 2027 roku.
Eksperci ds. dziedzictwa kulturowego ostrzegają, iż niemal wszystkie 3600 obiektów wpisanych na listę zabytków Toronto mogą niedługo stracić ochronę przed rozbiórką. Powodem jest prowincyjna ustawa „More Homes Built Faster Act”, przyjęta w 2022 roku w odpowiedzi na kryzys mieszkaniowy.
Nowe przepisy dają gminom czas do 1 stycznia 2027 r. na nadanie obiektom z list dziedzictwa pełnego statusu zabytku. Nieruchomości, które nie zostaną do tego czasu formalnie objęte ochroną, muszą zostać wykreślone z rejestru i utracą zabezpieczenie przed przebudową lub wyburzeniem.

Latarnia morska Gibraltor Point, położona na Hanlan’s Point, ukończona w 1808 roku, jest jedną z najstarszych budowli w mieście. Jest wpisana na listę dziedzictwa, ale nie została jeszcze w pełni uznana.
Pracownicy miasta i specjaliści alarmują, iż proces ten jest bardzo czasochłonny – każda nieruchomość wymaga wielomiesięcznych badań i osobnej uchwały rady miasta. W praktyce do 2027 r. tylko kilkadziesiąt obiektów może uzyskać pełną ochronę. Wśród zagrożonych są m.in. latarnia morska Gibraltar Point, lotnisko Billy Bishop oraz University College.

Michael McClelland, architekt dziedzictwa z ERA Architects, twierdzi, iż nie jest możliwe, aby wszystkie 3600 nieruchomości uzyskały pełne statusy dziedzictwa do końca tego roku. Ma nadzieję, iż prowincja zgodzi się na przedłużenie terminu wyznaczonego gminom na aktualizację rejestrów.
Miasto prowadzi listę obiektów o znaczeniu historycznym od lat 70., jednak wiele z nich nigdy nie zostało formalnie „awansowanych” do pełnego statusu zabytku. Część figuruje w rejestrze od ponad 50 lat.
Środowiska deweloperskie popierają zmiany, argumentując, iż ochrona dziedzictwa bywała nadużywana do blokowania inwestycji. Z kolei eksperci apelują o kolejne wydłużenie terminu, wskazując na braki kadrowe w gminach.

140-letnia Bazylika św. Pawła znajduje się w miejskim rejestrze dziedzictwa od 1973 roku. Jest to jeden z obiektów, które według pracowników miasta wymagają pilnej modernizacji przed końcem roku.
Rzecznik prowincji zapowiedział, iż Ontario będzie monitorować skutki zmian. Miasto Toronto zapewnia natomiast, iż choćby obiekty wykreślone z listy pozostaną udokumentowane jako ważna część historii miasta.














