Straż pożarna musiała interweniować w gdańskim mieszkaniu Karola Nawrockiego. Służby dostały fałszywe zgłoszenie o pożarze. Państwowa Straż Pożarna zabrała głos w sprawie. – Dziś doszło do kolejnego fałszywego zgłoszenia przez numer 112. Tym razem dotyczyło to rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku. Służby pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania – napisał w sobotni wieczór Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta. Na informacji się nie skończyło, skorzystał z okazji, by uderzyć w rząd. – Od kilkunastu dni służby są paraliżowane przez fałszywe zgłoszenia uderzające w dziennikarzy oraz osoby publiczne związane z prawicą. Przez kilkanaście dni rządzący nie potrafią odpowiednio zareagować – czytamy we wpisie rzecznika. Dziś doszło do kolejnego fałszywego zgłoszenia przez numer 112. Tym razem dotyczyło to rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku. Służby pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania. Od kilkunastu dni służby są paraliżowane przez fałszywe zgłoszenia uderzające… — Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) May 23, 2026 Sprawę błyskawicznie skomentował premier Donald Tusk. – Kolejna telefoniczna prowokacja! Tym razem straż pożarna otrzymała informację o pożarze w gdańskim mieszkaniu rodzinnym Prezydenta Nawrockiego. Jestem w stałym kontakcie z ministrami i służbami, przekazałem także wyrazy solidarności Prezydentowi. Na jutro rano zwołałem odprawę Rządu. Działania prowokatorów są wymierzone w bezpieczeństwo państwa. W nas wszystkich.