Rozmowy o Polsce, jej przyszłości i potrzebach Polaków. Działacze Nowej Lewicy ruszają w kraj i w ramach akcji „Lewica Dowozi” planują chwalić się swoimi sukcesami. – Chcemy dyskutować nie tylko o tym, co udało się nam zrealizować, ale też wysłuchać słów krytyki – zapewnia Andrzej Szejna, szef świętokrzyskich struktur Nowej Lewicy. Politycy ugrupowania wśród głównych osiągnięć wymieniają m.in. rentę wdowią, czy reformę Państwowej Inspekcji Pracy.
Podczas dzisiejszego (poniedziałek, 13 lipca) spotkania z dziennikarzami na kieleckim rynku Sebastian Gajewski, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej przypomniał, iż 1 lipca minął rok wypłaty renty wdowiej.
– Jesteśmy po roku od wprowadzenia tego świadczenia i jestem głęboko przekonany, iż ostatnie 12 miesięcy pokazało, iż jest ono potrzebne. Dlaczego? Dlatego, iż śmierć współmałżonka, ten osobisty dramat, nie powinny być również dramatem ekonomicznym – przekonuje.
Sebastian Gajewski dodaje, iż także od 8 lipca obowiązuje reforma Państwowej Inspekcji Pracy umożliwiająca PIP zmianę umowy cywilnoprawnej i B2B na etat w drodze decyzji administracyjnej.
– Reformą PIP przywracamy praworządność i konstytucję na polski rynek pracy. Reforma weszła w życie 8 lipca i wnosi wiele zmian porządkujących funkcjonowanie PIP dających szansę, aby stała się urzędem na miarę XXI wieku – podkreśla.
13.07.2026. Kielce. Konferencja Nowej Lewicy / Fot. Wiktor Taszłow – Radio KielceZ kolei poseł Andrzej Szejna zwrócił uwagę, iż Nowa Lewica przez cały czas za priorytet stawia sobie wysoką jakość usług medycznych. Jednocześnie stwierdził, iż system ochrony zdrowia potrzebuje dodatkowych pieniędzy. Te miałyby być pozyskane dzięki nowej daninie, czyli podatkowi zdrowotnemu. Zastrzegł jednak, iż partia współtworząca koalicyjny rząd stanowczo sprzeciwia się przeznaczaniu pieniędzy na wyższe płace, czy nowe spółki powstające przy Narodowym Funduszy Zdrowia.
– w tej chwili już 80-90 proc. dostępnych środków jest przeznaczane na wynagrodzenia dla lekarzy. Zapominamy jednak o pielęgniarkach, salowych czy w ogóle o pracownikach służby zdrowia, którzy są równie ważni dla całego systemu jak lekarze – tłumaczy.
Polityk odniósł się także do niedawnych obchodów 83. rocznicy Rzezi Wołyńskiej. Jego zdaniem o ile wszystkie ofiary zasługują na upamiętnienie, a ich oprawcy na potępienie, tak w tej chwili ton dyskusji na ten temat jest narzucany przez środowiska skrajnie prawicowe. Na to Nowa Lewica się nie zgadza.
– Będziemy walczyć w tym rządzie o pamięć o ofiarach, ekshumacje oraz ich godny pochówek. O to, aby relacje polsko-ukraińskie były budowane na prawdzie historycznej, sprawiedliwości i wzajemnej uczciwości. Natomiast musimy również pamiętać, iż od przeszłości nie uciekniemy. Dlatego przyszłość powinniśmy budować w oparciu o współpracę. Natomiast stanowczo sprzeciwiam się, aby historię Polski i Ukrainy na nowo pisały skrajne ugrupowania nacjonalistyczne, które chcą eskalować konflikt i doprowadzają do rozkwitu zachowań, które przypominają mi to, co działo się w nazistowskich Niemczech przed 1939 rokiem – stwierdza.
Andrzej Szejna zapowiedział także, iż w niedzielę 26 lipca w Sielpi Wielkiej zorganizowane zostanie spotkanie z czołowymi politykami Nowej Lewicy. Będą to liderzy ugrupowania, posłowie, a także członkowie rządu jak: Włodzimierz Czarzasty, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Krzysztof Gawkowski, czy Anna Maria Żukowska.

4 godzin temu















