Norwegia bije rekord produkcji energii – 2025 z historycznym wynikiem: Energia wodna dominuje i rośnie eksport
Norwegia od lat należy do liderów produkcji energii elektrycznej opartej na źródłach odnawialnych. Rok 2025 tylko umocnił tę pozycję, przynosząc rekordowy poziom produkcji i silną dominację hydroenergetyki.
Rekordowy rok dla norweskiej energetyki
W 2025 r. całkowita produkcja energii elektrycznej w Norwegii osiągnęła 161,8 TWh, co stanowi najwyższy wynik w historii. Rekord był możliwy głównie dzięki sprzyjającym warunkom hydrologicznym — duża ilość wody zgromadzonej w zbiornikach na początku roku pozwoliła na zwiększenie mocy generacyjnych.
Energia wodna dostarczyła aż 89,9% całkowitej produkcji energii w kraju. Tak wysoki udział sprawia, iż Norwegia pozostaje jednym z najbardziej ekologicznych producentów energii na świecie. System oparty na wodzie jest nie tylko niskoemisyjny, ale też elastyczny i stabilny — co ma najważniejsze znaczenie przy eksporcie energii do innych państw.
Przeczytaj również: Norwegia: Rośnie liczba osób o niskich dochodach – nierówności dochodowe bez zmian
Energetyka słoneczna rośnie, wiatrowa zwalnia
Choć w norweskim klimacie trudno o spektakularne wzrosty energii słonecznej, to właśnie fotowoltaika w 2025 r. zanotowała największy procentowo przyrost. Produkcja sięgnęła 345,9 GWh, co oznacza ponad czternastokrotny wzrost względem 2020 r. Na razie udział energii słonecznej w miksie pozostaje symboliczny, ale trend jest wyraźnie wzrostowy, zwłaszcza w zurbanizowanych obszarach południowych regionów kraju.
Z kolei energetyka wiatrowa zanotowała spadek o 4,4%, kończąc rok wynikiem 13,9 TWh. Po intensywnej rozbudowie farm wiatrowych w latach 2016–2022 inwestycje w nowe moce uległy zahamowaniu. W efekcie roczne wyniki zależą dziś bardziej od warunków pogodowych niż od przyrostu infrastruktury.
Energetyka wodna wciąż filarem systemu
W 2025 r. energia wodna odpowiadała za 89,9% całkowitej produkcji prądu w Norwegii.
Na drugim miejscu znalazła się energetyka wiatrowa (8,6%), natomiast cieplna (1,3%) i słoneczna (0,2%) miały marginalny udział.
Eksport energii na rekordowym poziomie
Tegoroczna produkcja energii umożliwiła Norwegii nie tylko zaspokojenie własnego popytu, ale także historycznie wysoki eksport. W 2025 r. Norwegia wysłała za granicę 34,3 TWh energii elektrycznej, importując jedynie 11,5 TWh. Oznacza to eksport netto na poziomie 22,8 TWh — najwyższy w historii.
Sieci połączeń energetycznych z innymi państwami Europy stały się jednym z filarów norweskiego rynku energii. Różnice cen, zapotrzebowania i struktury miksów energetycznych tworzą korzystne warunki handlowe.
Jak Norwegia zużywa energię?
Po stronie zużycia energia elektryczna trafia przede wszystkim do gospodarstw domowych i przemysłu. W 2025 r. zużycie w gospodarstwach domowych wyniosło 40,4 TWh, nieco mniej niż rok wcześniej. Jednym z czynników był cieplejszy rok — średnia temperatura była o 1,5°C powyżej normy, co zmniejszyło zapotrzebowanie na ogrzewanie.
Około 31% zużycia energii w Norwegii przypada na domy, domki letniskowe i budynki rekreacyjne. To duża część, co wynika m.in. z norweskiego modelu ogrzewania, który w dużym stopniu opiera się na energii elektrycznej.
Drugim kluczowym odbiorcą jest przemysł energochłonny, który zużył 37,4 TWh, a więc ok. 29% całkowitego zużycia. Mocno energiochłonne pozostaje również wydobycie ropy i gazu, które pochłonęło 11 TWh.
Norweski model energetyczny: czysto, stabilnie i z nadwyżką
Norwegia jest unikalnym przykładem kraju, który łączy:
-
prawie całkowicie odnawialną produkcję energii
-
wysoką efektywność systemu
-
zdolność do eksportu nadwyżek
-
brak silnej presji emisyjnej
Dzięki temu norweski model bywa przywoływany jako wzorcowy w debacie o transformacji energetycznej w Europie. Jednocześnie pozostaje on zależny od warunków hydrologicznych — co w kontekście zmian klimetycznych może być wyzwaniem w przyszłości.
Dlaczego Norwegia produkuje tak dużo energii z wody?
Wspieraj Radio Wataha, nasz Vipps: 696837 … dziękujemy 🙂
Źródło: SSB, Zdjęcie: Wojtek Sobieski
Przeczytaj również: Hulajnogi elektryczne w Oslo: Lawina urazów i coraz więcej obrażeń głowy – kask rzadkością





