Po raz trzeci Nikol Paszynian zostanie premierem kraju. W niedzielnych wyborach jego partia, Umowa społeczna, zdobyła 49,83 procent głosów, co zapewni jej 64 mandaty na 105 deputowanych i tym samym większość parlamentarną. Daje jej to możliwość uchwalania ustaw konstytucyjnych, ale nie ma możliwości zmiany Konstytucji.