– O godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt – przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Nad ranem mieszkańców województwa lubelskiego obudziły syreny alarmowe. Zawyły syreny alarmowe W nocy z 29 na 30 lipca Rosja dokonała kolejnego zmasowanego ataku rakietowego na Ukrainę. W związku z tym po godz. 2 w nocy Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o rozpoczęciu operowania polskiego lotnictwa wojskowego w przestrzeni powietrznej kraju. – Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów – czytamy w nocnym komunikacie. Przed godziną 4 nad ranem w Lublinie i innych miejscowościach województwa lubelskiego zawyły syreny alarmowe. Po kilku minutach alarm został odwołany. Jednak służby dostały zgłoszenie o wybuchu w rejonie Turobina i Tarnawy. – Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej, policję oraz wojskowy śmigłowiec. Na polu położonym pomiędzy lasami, w sąsiedniej miejscowości Tarnawa-Kolonia, odkryto krater. Okoliczne drogi zostały zablokowane, trwa oczekiwanie na przyjazd wojska – relacjonuje portal
Lublin112.pl – Jak żyjemy, takiego czegoś nie słyszeliśmy. Szyby mało nie wyleciały – mówi portalowi jeden z mieszkańców. – Słyszałem, jakby huk, ogromny huk. (…) W mieszkaniu aż szyby zadrżały. Wszyscy wylecieliśmy – relacjonuje inny świadek. Niezidentyfikowany obiekt