W otoczeniu Donalda Trumpa trwa gorączkowe tłumaczenie skutków operacji przeciwko Iranowi. Marco Rubio i Pete Hegseth dwoją się i troją, by przekonać opinię publiczną o jej sukcesie. J.D. Vance przytakuje, a dyrektor FBI zapewnia, iż jego agenci czuwają nad bezpieczeństwem Ameryki. W szeregu współpracowników publicznie popierających prezydenta wyraźnie brakuje jednej osoby - dyrektor służb specjalnych.