Jeszcze nie czuć jesieni w upalnych podmuchach ostatnich letnich tygodni, ale ona na pewno już czeka za rogiem. Kryje się w coraz szybciej zapadającym zmroku. Wraz z nią zbliża się czas ciepłych herbat i wieczornych opowieści. A skoro tak, jest to idealna pora na pewną klasyczną historię o tygrysie, który przyszedł na herbatę.
Niezapomniany podwieczorek. Recenzja książki „Tygrys, który przyszedł na herbatę” [KL dzieciom]
2 lat temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Niezapomniany podwieczorek. Recenzja książki „Tygrys, który przyszedł na herbatę” [KL dzieciom]
Powiązane
Kierwiński ostro w Niemczech. W tle pakt migracyjny
2 godzin temu
Przygoda barowa ... / Dobromir
2 godzin temu
MORAWIECKI O PRZYGOTOWANIACH DO WOJNY
4 godzin temu
Polecane
Ma lód w żyłach! Garrison znowu trafił wielki rzut
1 godzina temu













