Niestabilność na Bliskim Wschodzie ma konsekwencje dla mieszkańców i firm w Unii

1 tydzień temu

Rosnące ceny energii pokazują, iż konkurencyjność i geopolityka to dwie strony tego samego medalu, a niestabilność na Bliskim Wschodzie ma bezpośrednie konsekwencje dla europejskich gospodarstw domowych i przedsiębiorstw – powiedziała w czwartek przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola.

Szefowa PE, która tradycyjnie spotkała się podczas posiedzenia Rady Europejskiej w Brukseli z unijnymi przywódcami, powiedziała na konferencji prasowej po tym spotkaniu, iż od początku kryzysu Europa zapłaciła miliardy więcej za import energii, a koszt ten wzrośnie, jeżeli zakłócenia będą się utrzymywać. Dlatego, aby zapewnić niezależność energetyczną, UE powinna inwestować w magazynowanie energii, zmniejszanie swoich zależności energetycznych od państw trzecich oraz przyspieszenie modernizacji swoich sieci energetycznych.

– To stanowi sedno jeżeli mówimy o niezależności. W przeciwnym razie po prostu przez cały czas będziemy płacić wysoką cenę, nasi obywatele nie powinni być na to narażeni – dodała.

JG, PAP

Idź do oryginalnego materiału