Nieprawidłowości w ubraniach dziecięcych

4 godzin temu

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wraz z Inspekcją Handlową skontrolował niemal 1000 partii ubrań dla dzieci; niemal co czwarta miała nieprawidłowości – poinformował w piątek urząd antymonopolowy.

Kontrole przeprowadzono w pierwszej połowie 2026 r. i poddano niej 166 przedsiębiorców, w tym producentów, hurtownie i placówki detaliczne. UOKiK wśród skontrolowanych firm wymienił Coccodrillo, KiK, Pepco i Smyk.

Sprawdzono 949 partii ubrań dla dzieci, w tym 113 zbadano w laboratorium. „Ubrania są produktami powszechnego, codziennego użytku, dlatego Inspekcja Handlowa kontroluje je cały rok. W tym roku zwróciliśmy szczególną uwagę na ubrania dla dzieci do 168 cm wzrostu” – podkreślił UOKiK.

Nieprawidłowości wykryto w oznakowaniu 188 partii ubrań dla dzieci. „Były to m.in.: rozbieżności między informacjami o składzie surowcowym podanymi przy produkcie na stronie internetowej sklepu a składem deklarowanym bezpośrednio na produkcie lub dołączonych do niego etykietach; użycie nazw włókien niezgodnych z przepisami – np. »cotton« zamiast »bawełna«, »polyester« zamiast »poliester«, »viscosa« zamiast »wiskoza«; niestosowanie przy podawaniu procentowego składu surowcowego zasady od największej do najniższej zawartości” – podał Urząd.

Ponadto, eksperci w laboratorium UOKiK zbadali próbki 113 partii ubrań dla dzieci pod kątem zgodności rzeczywistego składu surowcowego z deklarowanym przez producenta na etykiecie lub w oznakowaniu produktu. Nieprawidłowości stwierdzono w 27 ze 113 zbadanych partii wyrobów (24 proc). Niezgodność faktycznego składu surowcowego z deklarowanym przez producenta oznacza także nieprawidłowość w oznakowaniu produktu.

AB, PAP

Idź do oryginalnego materiału