Niemcy wyszli na ulice. Rośnie napięcie przed wyborami w Saksonii-Anhalt

2 godzin temu

Tysiące osób wyszły na ulice Magdeburga i dołączyły do marszu "w obronie demokracji". Manifestacja odbywa się dzień przed wyborami do parlamentu regionalnego w Saksonii-Anhalt we wschodnich Niemczech. Sondaże wskazują, iż wygrać je może populistyczno-prawicowa partia AfD.

PAP/EPA/CLEMENS BILAN
Demonstracja w Magdeburgu przed wyborami do parlamentu regionalnego

Niemiecki nadawca MDR poinformował, iż do tej pory do manifestacji dołączyło sześć tysięcy osób. Wydarzenie ma trwać do wieczora, a jego uczestnicy - jak wskazano - chcą wyrazić swoje poparcie dla demokracji oraz różnorodności.

ZOBACZ: Zapowiedzi liderki AfD. Mówiła o rezygnacji z euro i strefy Schengen

"Jest nas wielu i walczymy o otwarte i inkluzywne społeczeństwo. Wyjdziemy na ulice i będziemy świętować wielkie święto demokracji na placu katedralnym w Magdeburgu" - zapowiadała na swojej stronie organizacja "Saksonia-Anhalt otwarta na świat", odpowiedzialna za sobotnią manifestację.

Niemcy wyszli na ulice. Protestują w obronie demokracji i przeciw AfD

Wielu demonstrantów miało ze sobą tęczowe flagi, symbolizujące poparcie dla społeczności LGBTQ+. Inni trzymali w dłoniach transparenty z hasłami takimi jak: "Więcej miłości, mniej nienawiści" czy "Ziemniak też jest obcego pochodzenia".

Według policji w sobotę w Magdeburgu zgłoszono łącznie osiem zgromadzeń. MDR opisuje, iż wcześniej z dworca kolejowego w Magdeburgu na plac katedralny maszerowali inni manifestanci.

ZOBACZ: Należał do AfD, teraz walczy po stronie Rosji. "Jestem wojownikiem Boga"

Dużą część tej grupy stanowiły osoby młode oraz migranci. Osoby te miały wyrażać "obawy" przed coraz większą radykalizacją niemieckiego społeczeństwa. Na wielu transparentach widniały hasła z żądaniem delegalizacji skrajnie prawicowej i populistycznej partii AfD (Alternatywa dla Niemiec - red.).

Wybory w Saksonii-Anhalt. W sondażach prowadzi prawicowa partia AfD

Jak tłumaczy agencja AFP, partia ta prowadzi w sondażach przed zaplanowanymi na niedzielę wyborami do parlamentu regionalnego w Saksonii-Anhalt. Oczekuje się, iż właśnie to ugrupowanie zdobędzie najwięcej głosów.

"Byłoby to pierwsze zwycięstwo AfD w wyborach regionalnych, co oznaczałoby bezprecedensowy przełom dla skrajnej prawicy" - dodaje agencja. Według sondaży poparcie dla AfD może wynieść choćby 40 proc.

O to, skąd wynika popularność tej radykalnej partii, Interia zapytała niemieckiego politologa, prof. Wolfganga Merkela z Berlińskiego Centrum Badań Społecznych. - Wynika to przede wszystkim z ogromnego rozczarowania tradycyjnymi partiami i utraty zaufania do nich. To także efekt fałszywego przekonania, iż obcokrajowcy "zalali" Niemcy - wytłumaczył ekspert.

ZOBACZ: Niemcy szykują dużą odpowiedź Rosjanom. Skorzysta na tym Ukraina

- Po raz pierwszy w powojennej historii Niemiec skrajnie prawicowa formacja może wziąć władzę w jednym z landów. Nawet jeżeli z powyborczej układanki będzie wynikać, iż nie będzie w stanie rządzić, prawicowi populiści będą największą siłą polityczną w Saksonii-Anhalt - dodał prof. Merkel.

WIDEO: "Niekonwencjonalne urządzenie wybuchowe" w pobliżu niemieckiej elektrowni
Idź do oryginalnego materiału