Niemcy nie chcą znieść kontroli granicznych. Polska i UE naciskają
Kontrole na granicy polsko niemieckiej pozostają jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów w Unii Europejskiej. Podczas spotkania ministrów spraw wewnętrznych państw UE w Luksemburgu Polska oraz Komisja Europejska ponownie zaapelowały do Niemiec o przywrócenie pełnej swobody przemieszczania się w strefie Schengen.
Berlin pozostaje jednak nieugięty. Niemieckie władze podkreślają, iż prowadzone kontrole przynoszą wymierne efekty w walce z nielegalną migracją i zwiększają bezpieczeństwo państwa. W związku z tym Niemcy zdecydowały o utrzymaniu kontroli na granicach co najmniej do połowy września.
Niemcy: kontrole są skuteczne
Według niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wprowadzone kontrole pozwoliły ograniczyć nielegalne przekroczenia granicy oraz odciążyć służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.
Berlin argumentuje, iż sytuacja migracyjna w Europie przez cały czas wymaga szczególnej ostrożności. Niemiecki rząd uważa, iż tymczasowe kontrole graniczne są w tej chwili jednym z najskuteczniejszych narzędzi ograniczania nielegalnej migracji.
Jednocześnie niemieckie władze sygnalizują możliwość bardziej elastycznego podejścia w niektórych regionach przygranicznych. Dotyczyć ma to głównie głównych szlaków komunikacyjnych i autostrad, gdzie tworzą się największe utrudnienia dla kierowców i transportu międzynarodowego.
Polska: Schengen to jedna z największych wartości Unii Europejskiej
Polski rząd nie ukrywa rozczarowania decyzją Berlina. Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk podkreślił, iż funkcjonowanie strefy Schengen jest jednym z fundamentów europejskiej wspólnoty.
Jak zaznaczył, wszystkie państwa uczestniczące w dyskusji podczas spotkania w Luksemburgu zwracały uwagę na znaczenie swobodnego przepływu osób i towarów.
Zdaniem przedstawicieli polskiego rządu kontrole graniczne powinny być rozwiązaniem wyjątkowym i stosowanym jedynie przez ograniczony czas. Tymczasem kolejne przedłużenia budzą coraz większe wątpliwości zarówno wśród polityków, jak i przedsiębiorców.
Kierowcy i firmy transportowe ponoszą koszty
Najbardziej odczuwalne skutki kontroli granicznych dotyczą transportu i gospodarki. Każde zatrzymanie ruchu na granicy oznacza dodatkowe koszty dla firm przewozowych oraz przedsiębiorstw działających na jednolitym rynku europejskim.
Przewoźnicy od wielu miesięcy alarmują, iż choćby niewielkie opóźnienia powodują wzrost kosztów paliwa, wydłużenie czasu pracy kierowców oraz problemy logistyczne.
Dla regionów przygranicznych oznacza to również utrudnienia dla osób codziennie dojeżdżających do pracy po drugiej stronie granicy.
Pakt migracyjny miał ograniczyć potrzebę kontroli
Dodatkowym argumentem podnoszonym przez Komisję Europejską jest wejście w życie kolejnych elementów unijnego paktu migracyjnego. Jednym z głównych założeń nowych rozwiązań jest skuteczniejsze zabezpieczenie granic zewnętrznych Unii Europejskiej.
Bruksela wskazuje, iż rozwój nowoczesnych technologii, systemów monitoringu oraz mobilnych kontroli pozwala skutecznie chronić bezpieczeństwo bez konieczności stałego przywracania kontroli na granicach wewnętrznych.
Według przedstawicieli Komisji Europejskiej właśnie brak kontroli granicznych jest jednym z najważniejszych osiągnięć integracji europejskiej.
Czy kontrole zostaną zniesione?
Na razie nic na to nie wskazuje. Niemcy konsekwentnie podtrzymują stanowisko, iż obecna sytuacja wymaga utrzymania dodatkowych środków bezpieczeństwa.
Polska zapowiada jednak dalsze rozmowy dyplomatyczne i przekonywanie partnerów do powrotu do pełnego funkcjonowania strefy Schengen.
W praktyce oznacza to, iż mieszkańcy terenów przygranicznych, kierowcy oraz przedsiębiorcy muszą przygotować się na dalsze utrudnienia w ruchu między Polską a Niemcami.
Schengen na rozdrożu
Spór o kontrole graniczne pokazuje, iż Unia Europejska stoi dziś przed trudnym wyborem między bezpieczeństwem a swobodą przemieszczania się. Dla milionów Europejczyków możliwość przekraczania granic bez kontroli jest jednym z najbardziej odczuwalnych symboli wspólnoty.
Dlatego decyzje podejmowane w najbliższych miesiącach mogą mieć znaczenie nie tylko dla relacji polsko niemieckich, ale również dla przyszłości całej strefy Schengen.
Alarm w Świnoujściu? Setki wolnych noclegów na Boże Ciało. Czy prognozy pogody odstraszyły turystów?

Niemcy nie ustępują. Kontrole na granicy z Polską pozostaną. Schengen pod coraz większą presją

2 godzin temu












