Dwaj obywatele Białorusi podejrzani o sabotaż na zlecenie Rosji znajdują się w areszcie śledczym w Bawarii.
Mieli planować podpalenie przy linii kolejowej i energetycznej pod Norymbergą oraz brać udział w podpaleniu parku przemysłowego w Rumunii – poinformował w środę tygodnik „Der Spiegel”.
Przeciwko Białorusinom toczy się postępowanie nie tylko w prokuraturze generalnej w Monachium, ale także w Rumunii. Mężczyźni mieli 14 września uczestniczyć w podpaleniu parku przemysłowego w Braszowie, gdzie zakłady produkcyjne ma m. in. przedsiębiorstwo zbrojeniowe.
Według ustaleń rumuńskiego wywiadu SRI podejrzani należeli do sterowanej przez Rosję siatki sabotażowej.
Wobec zatrzymanych w Bawarii wydano także europejskie nakazy aresztowania, wystawione przez sąd w Bukareszcie. Kolejny mężczyzna, który miał brać udział w podpaleniu w Braszowie, został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBŚ w Polsce.
AB, PAP

1 godzina temu










