Nie zrobił tego Kwaśniewski, nie zrobił tego Duda. Nawrocki będzie pierwszy. „Rozumiemy rangę wizyty”

2 dni temu
Dopiero co skończyła się impreza z okazji rocznicy zaprzysiężenia, ale Karol Nawrocki nie ma zamiaru się zatrzymywać. Prezydent pojawi się na finale wyścigu Tour de Pologne. To ogromne logistyczne wyzwanie dla organizatorów imprezy. Finał Tour de Pologne w Wieliczce Karol Nawrocki jest wielkim fanem sportu i trudno z tym w sumie dyskutować. Już nie będziemy się wyzłośliwiać i pisać o zamiłowaniu do ustawek, więc wspomnimy tylko o tym, iż w młodości trenował boks, grał w piłkę w niższych ligach i jest zapalonym kibicem Lechii Gdańsk. I bywał na stadionach już jako prezydent, między innymi na meczu właśnie swojego ulubionego zespołu czy Legii Warszawa ze Spartą Praga. Jak się okazuje, Nawrockiemu bliskie jest też kolarstwo. Chodzi konkretnie o Tour de Pologne, które rozpoczęło się 3 sierpnia, a zakończy w niedzielę 9 sierpnia. Tegoroczny Tour de Pologne dostarczył kibicom emocji od pierwszego kilometra. 83. edycja najważniejszego polskiego wyścigu kolarskiego odbywa się pod hasłem „Północ–Południe” i prowadzi zawodników przez różnorodne regiony kraju. Rywalizacja rozpoczęła się 3 sierpnia w Gdyni, która w tym roku obchodzi 100-lecie nadania praw miejskich. Pierwszy etap liczył 234 kilometry i prowadził do Koszalina. Przez siedem etapów zawodnicy walczyli o każdą sekundę w klasyfikacji generalnej, pokonując zarówno płaskie odcinki, jak
Idź do oryginalnego materiału