Drodzy Strażnicy i Strażniczki patriarchatu, ja, młoda dziewczyna, lat 37, „pani Helenka” (bo tak milej, prawda?), a nie „doktor Helena Anna Jędrzejczak”, mam do Was jedną prośbę: przestańcie kłamać, iż chodzi Wam o godność urzędu lub profesjonalizm. Powiedzcie odważnie i wprost, iż marzy się Wam może nie Gilead, ale chociaż Stepford.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Nie Sanna Marin jest problemem, a patriarchat
Powiązane
Europa wyśle wojsko na Grenlandię? "Decydujący moment"
41 minut temu
Po co Trumpowi Grenlandia? "Powodów jest kilka"
48 minut temu
Nawrocki zaprosi Trumpa. Chce, żeby przyjechał do Polski
1 godzina temu
Polecane
W Nowej Soli otwarty został magazyn OC
1 godzina temu
Drzewo nad drogą powiatową
1 godzina temu
Ostatni jastrząb w RPP chowa szpony
1 godzina temu
Tragiczny finał poszukiwań
1 godzina temu
Zmarł podczas wesela. Prokuratura bada sprawę
1 godzina temu

3 lat temu








