Trzydzieści pięć lat po podpisaniu Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy między Polską a Niemcami jego znaczenie stało się tematem wyjątkowej wystawy otwartej w gmachu Sejmu RP. Ekspozycja zatytułowana „Nie przeciwko sobie, ale wspólnie” przypomina najważniejsze wydarzenia, które ukształtowały współczesne relacje obu państw, ale jednocześnie zachęca do refleksji nad tym, jak pielęgnować współpracę i wzajemne zaufanie w kolejnych dekadach.
Nieprzypadkowo miejscem prezentacji został właśnie polski parlament. Organizatorzy podkreślają, iż to symboliczne miejsce debaty o przyszłości państwa i społeczeństwa, a jednocześnie przestrzeń, w której warto przypominać o znaczeniu dialogu ponad podziałami.
W uroczystym otwarciu uczestniczyli przedstawiciele parlamentu, dyplomacji, świata nauki oraz organizacji zajmujących się współpracą polsko-niemiecką. Wśród gości znaleźli się m.in. przewodniczący Polsko-Niemieckiej Grupy Parlamentarnej Marek Krząkała, zastępca szefa Kancelarii Sejmu Jerzy Woźniak, ambasador Republiki Federalnej Niemiec w Polsce Miguel Berger, doradca marszałka Sejmu ds. mniejszości narodowych i etnicznych Ryszard Galla, dyrektor Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej Lucjan Dzumla oraz przewodniczący Związku
Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce Rafał Bartek.
– Traktat sprzed 35 lat otworzył drogę nie tylko do współpracy politycznej i gospodarczej. Największą wartością okazały się kontakty między ludźmi – kooperacja samorządów, organizacji społecznych i młodzieży, które zbudowały prawdziwe zaufanie między naszymi narodami – podkreślił Marek Krząkała, przewodniczący Polsko-Niemieckiej Grupy Parlamentarnej.
Czternaście plansz o historii i przyszłości
Autorem merytorycznej koncepcji wystawy jest prof. Krzysztof Ruchniewicz, historyk związany z Uniwersytetem Wrocławskim i Uniwersytetem Ruhry w Bochum. Na czternastu planszach przedstawiono drogę od trudnej historii obu narodów do współczesnego partnerstwa opartego na współpracy politycznej, gospodarczej, społecznej i kulturalnej.
Profesor zwraca uwagę, iż traktat z 1991 roku nie jest jedynie dokumentem historycznym.
– To porozumienie stworzyło trwałe ramy współpracy, z których korzystamy do dziś. W obliczu nowych wyzwań, zwłaszcza dotyczących bezpieczeństwa Europy, przez cały czas pozostaje ono ważnym fundamentem budowania wzajemnego zaufania – zaznaczył prof. Krzysztof Ruchniewicz.
Jak podkreślają organizatorzy, jest to pierwsza tak kompleksowa ekspozycja poświęcona wyłącznie Traktatowi o
dobrym sąsiedztwie.
Początek nowego rozdziału
Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej. Dyrektor instytucji Lucjan Dzumla przypomniał, iż podpisanie traktatu nastąpiło w szczególnym momencie europejskiej historii – po przemianach ustrojowych w Polsce i zjednoczeniu Niemiec.
– Dziś łatwo zapomnieć, jak wielką zmianę przyniósł rok 1991. Warto przypominać zarówno ówczesne nadzieje, jak i wyzwania, z którymi musieliśmy się wspólnie zmierzyć. To pozwala lepiej zrozumieć, skąd wzięły się dzisiejsze relacje obu państw – mówił Lucjan Dzumla.
Fundament dla mniejszości niemieckiej
Szczególne miejsce na wystawie zajmuje historia mniejszości niemieckiej w Polsce. Przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce Rafał Bartek przypomniał, iż właśnie traktat stworzył podstawy prawne do odbudowy życia społecznego i kulturalnego tej społeczności.
– Dla wielu rodzin był to dokument przełomowy. Dał możliwość pielęgnowania własnej kultury, języka i tradycji. Jednocześnie przypomina nam, iż pojednanie nie jest procesem zakończonym – o wzajemny szacunek trzeba dbać każdego dnia i przekazywać jego znaczenie kolejnym pokoleniom – podkreślił Rafał Bartek.
Wspólnota mimo różnic
Podczas otwarcia głos zabrał również zastępca szefa Kancelarii Sejmu Jerzy Woźniak, który nawiązał do swoich doświadczeń z województwa opolskiego.
– Sejm powinien być miejscem promowania współpracy i odpowiedzialności za wspólnotę. Różnice nie muszą prowadzić do konfliktów. Doświadczenia Opolszczyzny pokazują, iż mieszkańcy różnych narodowości potrafią od lat wspólnie budować lokalne społeczności i działać dla dobra swoich miejscowości – zaznaczył Jerzy Woźniak.
Wystawa pojedzie dalej
Ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger wyraził nadzieję, iż ekspozycja nie zakończy swojej historii w Warszawie.
– To wystawa, która zasługuje na szerszą prezentację. Chcielibyśmy rozmawiać o możliwości pokazania jej również w niemieckim Bundestagu oraz w Ambasadzie Niemiec w Warszawie, aby jeszcze mocniej podkreślić znaczenie polsko-niemieckiego partnerstwa – powiedział ambasador.
Do 5 sierpnia wystawę można oglądać w holu głównym Sejmu RP. Następnie ekspozycja wyruszy w trasę i zostanie zaprezentowana m.in. we Wrocławiu oraz Gliwicach. Organizatorzy zapowiadają również możliwość bezpłatnego wypożyczania wystawy przez zainteresowane instytucje.
Traktat o dobrym sąsiedztwie – dlaczego był tak ważny?
Podpisany 17 czerwca 1991 roku Traktat między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy stał się jednym z najważniejszych dokumentów regulujących relacje obu państw po zakończeniu zimnej wojny. Potwierdził nienaruszalność granicy na Odrze i Nysie, stworzył podstawy współpracy politycznej, gospodarczej i samorządowej oraz zagwarantował prawa mniejszości narodowych po obu stronach granicy. Dzięki niemu rozwinęły się programy wymiany młodzieży, partnerstwa miast, kooperacja organizacji pozarządowych oraz liczne wspólne projekty naukowe i kulturalne, szczególnie widoczne na pograniczu, w tym na Opolszczyźnie.

Fot. CMZJMZ













