Nie odpuszczą! Ludzie Nawrockiego już mają plan po niekorzystnej decyzji Senatu. „W swoim czasie”

19 godzin temu
Senat odrzucił pomysł Karola Nawrockiego na referendum ws. UE. To jednak nie koniec, bo ludzie prezydenta już mówią o planie B. Co szykują? Senat jest na „nie” Dużo i ciekawie dzieje się tej wiosny w polskiej polityce. Także za sprawą prezydenta. Karol Nawrocki o ostatnim czasie m.in. nie odebrał ślubowania od czworga nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zaskoczył (a może nie?) kolejnymi wetami, ułaskawił działaczkę związaną ze środowiskiem pro life, powołał Radę Nowej Konstytucji… Można by tak jeszcze długo wymieniać. Na początku maja prezydent zaskoczył wszystkich i ogłosił, iż chce przeprowadzenia referendum! Prezydent chciałby przeprowadzić referendum, w którym mielibyśmy się wypowiedzieć na temat unijnej polityki klimatycznej. — Decyzje podejmowane dziś będą miały wpływ na nasze życie przez długie lata. Dotyczy to europejskiej polityki klimatycznej, której negatywne skutki odczuwamy już teraz — mówił Nawrocki. — Zielony Ład do wyższe ceny energii, spadek konkurencyjności gospodarki czy upadek produkcji rolnej — podpowiadał prezydent i podkreślił, iż zgodnie z art. 125 Konstytucji w sprawach kluczowych głos należy do narodu. — Polacy muszą mieć szansę wyrażenia zdania w sprawie konsekwencji europejskiego Zielonego Ład – przekonywał. W środę 20 maja pomysłem Nawrockiego zajął się Senat. I skończyło się zgodnie z przewidywaniami. Izba wyższa polskie parlamentu nie
Idź do oryginalnego materiału