Szymon Hołownia to zadziwiająca postać polskiej sceny politycznej raczej z repertuaru farsowego. Choć trzeba przyznać, iż wyróżnia się na tle jemu podobnych: Palikota, Kukiza, Petru czy oczywiście Biedronia. Hołownia był najbliżej sukcesu, już witał się z gąską, gdy z europejskiej emerytury wrócił na ojczyzny łono Donald T. Marzenia prysły jak nadmiernie nadmuchana bańka mydlana. Ci...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- (Nie)Oczekiwany koniec mydlanej opery
Powiązane
Brak strategii
2 godzin temu
Czym jest Polska dla idioty Lecha Wałęsy ?!
5 godzin temu
Szał na stacjach w Zakopanem. Zaczęło brakować paliwa
7 godzin temu
Roszady / dorka
7 godzin temu
Polecane
Ukrywał się w Norwegi prawie od roku. Wpadł pod kołdrą
5 godzin temu

9 miesięcy temu











