Czy my jeszcze mamy Trybunał Konstytucyjny, czy już tylko budynek, o który biją się politycy? Zamiast rozpraw są awantury. Zamiast rozstrzygnięć – wzajemne oskarżenia. Zamiast autorytetu zostają nagrania z przepychanek. Waldemar Żurek obiecuje, iż w ciągu kilku tygodni wszystko wróci do normalności. Trudno być jednak optymistą z kilku powodów.